Pelé udzielił wywiadu, w którym jasno stwierdził, że gdyby wciąż był piłkarzem, grałby w Barcelonie.
- Gdybym mógł wybrać, grałbym dziś w Barçy, bo oni bawią się, grając - powiedział Brazylijczyk w Mediolanie podczas premiery filmu "Pelé: Narodziny legendy", opowiadającego o jego życiu.
Jak podają różne włoskie media, Pelé nie miał również wątpliwości co do tego, kto jest obecnie najlepszym piłkarzem na świecie. - Największy ze wszystkich jest Messi. Jest moim ulubionym zawodnikiem. Jego styl gry jest zupełnie inny niż ten Cristiano. Neymar również należy do piłkarzy z największym talentem, ale każdy jest trochę inny.
Brazylijczyk jest wymagający odnośnie młodszego kolegi. - Jest dobrym piłkarzem, ale Vasconcelos, były gracz Santosu w latach 50., był od niego dziesięć razy lepszy. Dzisiaj jest wielu dobrych zawodników, ale grają dość defensywnie.
Komentarze (63)