Jérémy Mathieu ubolewa z powodu urazu, który wykluczy go za gry na Mistrzostwach Europy we Francji.
Środkowy obrońca w finałowym starciu Pucharu Króla z Sevillą doznał kontuzji mięśnia łydki i nie ukrywał swojego rozczarowania, że nie pojedzie na Mistrzostwa Europy 2016. - Trudno jest zrezygnować z takiej przygody. Ona już trwała, ale nie będę mógł jej kontynuować. Już byłem z kolegami, ale zdarzyło się nieszczęście. Bardzo tego żałuję. Włożyłem wszelkie nadzieje w wyjazd na EURO. Starałem się wyzdrowieć jak najszybciej po kontuzji kolana, której doznałem w meczu z Rosją. Rehabilitacja poszła świetnie, ale niestety w finale Pucharu Króla doszło do kolejnego urazu. Teraz już nie zdążę się wykurować - wyznał ze smutkiem Francuz.
Mathieu wierzy jednak w kolegów z reprezentacji. - Pożegnałem się ze wszystkimi w Clairefontaine i życzyłem im dużo szczęścia. Teraz jestem bardziej ich kibicem. Liczę, że Francja wygra EURO i wspólnie będziemy mogli się cieszyć - powiedział.
Komentarze (10)