Barcelona zgłosiła się do Valencii z zapytaniem o João Cancelo, który był jednym z najczęściej obserwowanych przez klub bocznych obrońców.
Blaugrana czeka z konkretniejszymi ruchami transferowymi do oficjalnego potwierdzenia odejścia Daniego Alvesa, którego przejście do Juventusu wydaje się nieuchronne. Raporty odnośnie Cancelo są bardzo dobre, a doświadczenie ligowe, jakie zbiera ten zawodnik w Valencii, i jego duży potencjał czynią go jednym z ciekawszych kandydatów do zastąpienia Brazylijczyka.
Priorytetem klubu wciąż pozostaje sprowadzenie stopera, ale odejście Alvesa robi miejsce w składzie dla nowego prawego obrońcy. Aleix Vidal nie otrzymywał zbyt wielu minut od Luisa Enrique, który niezbyt mu ufa, a dla Sergiego Roberto nie jest to mimo wszystko naturalna pozycja. Dodatkowo blisko odejścia z klubu jest także Adriano.
Cancelo został zakupiony przez Valencię za 15 milionów euro, a obecnie jego cena może wynieść około 20 milionów. Kwota ta może zostać jednak zmniejszona, jeżeli w transakcję zostaną włączeni Alen Halilović i Cristian Tello, którymi zainteresowani są Los Che. Dobre stosunki pomiędzy oboma klubami mogą ułatwić zawarcie porozumienia.
Problemy ze zdrowiem nie pozwoliły Cancelo rozwinąć w 100% skrzydeł w Valencii, ale bez wątpienia jest to gracz, który ma przed sobą wielką przyszłość. Ma dopiero 22 lata i stylem gry bardzo przypomina Alvesa. W tym sezonie wystąpił w 39 spotkaniach, zdobywając 3 gole i zaliczając 5 asyst.
Barcelona interesuje się ponadto innymi defensorami, jak Serge Aurier czy Bruno Peres. Ponadto obserwowany jest Sime Vrsaljko, ale Chorwat jest bliski podpisania kontraktu z Atlético Madryt. Pozostaje czekać, jak szybko Blaugrana zacznie działać, gdy Dani Alves opuści klub.
Komentarze (70)