Robert Fernández oznajmił wczoraj, że Javier Mascherano na pewno zostanie w Barcelonie. Dyrektor sportowy zapewnił, że klub jest w stanie sprostać wymaganiom Argentyńczyka oraz że osobiście rozmawiał z piłkarzem.
Fernández zdaje sobie sprawę z niezadowolenia Mascherano. W ostatnich dniach dyrekcja sportowa starała się przygotować jak najlepszą ofertę, która spełniłaby sportowe i finansowe oczekiwania obrońcy. Barça jest przekonana, że Argentyńczyk zgodzi się na przedłużenie kontraktu o dwa lub nawet trzy lata, w zależności od wielu czynników. Do tego dojdzie również podwyżka.
Taka propozycja powinna zadowolić piłkarza, który niedawno powiedział w wywiadzie, że jego kariera w Barcelonie może dobiegać końca.
Komentarze (24)