Xavi Hernández uważa, że od dłuższego czasu prowadzi się kampanię przeciwko Barcelonie, czego rezultatem są jej problemy prawne w ostatnich latach.
– Uważam, że procesy wpływają na Messiego i Neymara, bo ludzie nie chcą zostawić ich w spokoju. Dzieje się wiele rzeczy, bo mowa o FC Barcelonie. Gdy drużynie idzie źle, nie mówi się o aferach podatkowych ani dopingu czy sądach. Teraz, z zewnątrz, zdałem sobie sprawę, że zawsze, gdy drużynie idzie dobrze, pojawiają się takie sytuacje. Nie mówię, że wymiar sprawiedliwości nie ma racji, ale zbieżność czasowa nie jest przypadkowa. To zaskakujące, bo gdy przez cztery lata nie zdobyliśmy tytułu, o nic się nie czepiali – powiedział Hiszpan.
W tym samym wywiadzie Xavi wspomina również, że "Messi jest najlepszy na świecie, a Agüero, Cristiano czy Robben zostają w tyle".
Komentarze (45)