Polska, Walia i Portugalia pierwszymi ćwierćfinalistami

Łukasz Lewtak

25 czerwca 2016, 23:41

88 komentarzy

Na EURO przyszedł czas na mecze 1/8 finału. Pierwszymi ćwierćfinalistami turnieju zostali Polacy, Walijczycy i Portugalczycy.

Rozgrywki w 1/8 finału mistrzostw Europy rozpoczęło spotkanie Polski ze Szwajcarią w Saint-Etienne. Już w 1. minucie pojedynku podopieczni Adama Nawałki powinni objąć prowadzenie, lecz po błędzie obrony przeciwników na pustą bramkę nie trafił Arkadiusz Milik. W pierwszym kwadransie Polacy przeprowadzili jeszcze kilka interesujących akcji, lecz nie przełożyło się to na strzelone gole. Później gra się wyrównała i gdy wydawało się, że bliżej objęcia prowadzenia są Szwajcarzy, zawodnicy Nawałki przeprowadzili znakomity kontratak, który po asyście Grosickiego wykończył Jakub Błaszczykowski. Tym samym od 39. minuty Polska była na prowadzeniu.

Druga połowa należała już do Szwajcarii, która swoją przewagę udokumentowała w 82. minucie, kiedy to fantastycznym strzałem „nożycami” popisał się Shaqiri. Uderzenie życia szwajcarskiego napastnika? Bardzo prawdopodobne. Dzięki temu trafieniu Szwajcarzy doprowadzili do dogrywki, w której również byli stroną przeważającą. Podopieczni Vladimira Petkovicia mogli wyjść na prowadzenie w 112. minucie, lecz Derdiyok w sytuacji sam na sam z Łukaszem Fabiańskim nie zdołał pokonać polskiego bramkarza uderzeniem głową.

W serii rzutów karnych o awansie Polski do ćwierćfinału zdecydowała jedna pomyłka Xhaki, który przestrzelił swoją jedenastkę o dobre kilka metrów. Pozostali zawodnicy pewnie wykorzystali swoje rzuty karne, a ostatni z nich na bramkę zamienił Grzegorz Krychowiak. Awans do ćwierćfinału mistrzostw Europy to jeden z największych sukcesów w historii polskiej piłki nożnej. Podopiecznym Adama Nawałki już należą się ogromne gratulacje, ale to jeszcze nie koniec i liczymy na więcej.

W drugim sobotnim meczu 1/8 finału EURO na stadionie w Paryżu zmierzyły się ze sobą reprezentacje Walii i Irlandii Północnej. Jest to zdecydowanie najbardziej zaskakująca para tej fazy turnieju we Francji i sam pojedynek na pewno nie porywał, szczególnie po niezwykłych emocjach w starciu Polski ze Szwajcarią.

Drugim ćwierćfinalistą mistrzostw Europy została Walia, która wygrała 1:0 po samobójczym golu McAuleya w 75. minucie. W ¼ finału EURO Gareth Bale i spółka zagrają ze zwycięzcą meczu Belgia – Węgry.

Na zakończenie dnia obejrzeliśmy starcie w Lens pomiędzy Chorwacją a Portugalią, które miało wyłonić ćwierćfinałowego rywala Polski. O regulaminowych 90 minutach gry w tym pojedynku nie można napisać absolutnie niczego, ponieważ żadna z drużyn nie oddała nawet jednego celnego strzału na bramkę przeciwnika. Dogrywka też nie była widowiskiem najwyższych lotów aż do 115. minuty, kiedy Ivan Perisić trafił w słupek. Chwilę później Portugalczycy wyprowadzili zabójczy kontratak, który golem zakończył Ricardo Quaresma. Po tym ciosie Chorwaci nie zdołali się już podnieść i to podopieczni Fernando Santosa zagrają z Polską w ćwierćfinale. Ivan Rakitić rozegrał w tym spotkaniu 110 minut i trzeba przyznać, że nie był to udany mecz w wykonaniu pomocnika Barcelony, który nie spisywał się najlepiej, szczególnie w ofensywie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (88)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze