Barça zapewniła sobie prawo pierwokupu młodego kolumbijskiego obrońcy

Łukasz Lewtak

7 lipca 2016, 13:52

Sport

15 komentarzy

Przyszłość kolumbijskiego środkowego obrońcy Yerriego Miny jest związania z Barceloną. Palmeiras i Barça doszły do porozumienia w sprawie przyszłej sprzedaży piłkarza do katalońskiego klubu za 9 milionów euro.

Yerri Mina jest jednym z najbardziej obiecujących środkowych obrońców w Ameryce Południowej. Ma 21 lat, jest szybki i świetny technicznie. Ponadto znakomicie wykorzystuje swój wzrost (193 cm) w defensywie i ofensywie. W ostatniej chwili został powołany przez José Pekermana do reprezentacji Kolumbii na Copa América Centenario i zagrał w tym turnieju dwa mecze w fazie grupowej. Ma również pewne miejsce w kadrze swojego kraju na nadchodzące igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro.

Uwagę dyrekcji sportowej Barcelony zwróciły już jego postępy w Independiente Santa Fe, gdzie grał od 2014 roku do końca maja. Był niekwestionowanym zawodnikiem pierwszego składu i znacznie przyczynił się do historycznego dla klubu zwycięstwa w Copa Sudamericana (odpowiednik Ligi Europejskiej). Z kolei w tym roku strzelił trzy gole w Copa Libertadores.

Mimo że w nowym zespole ma za sobą niespełna tydzień treningów, zadebiutował już w poniedziałek w wyjazdowym meczu Palmeiras przeciwko Sport Recife (1:3). Trener Cuca i prezes klubu Paulo Nobre zaznaczyli podczas prezentacji zawodnika, że Palmeiras jest dla niego trampoliną, z której ma się wybić na najwyższy poziom. Miną interesują się również Wolfsburg i Bayer Leverkusen. – Mina ma wszystkie argumenty, aby stać się środkowym obrońcą na światowym poziomie. Nie mam wątpliwości, że jego pobyt w Palmeiras będzie bardzo krótki – powiedział Cuca.

Pozyskanie przez Barcelonę prawa pierwokupu Miny za 9 milionów euro nie jest w żaden sposób powiązane z transferem Gabriela Jesúsa, jednak pokazuje, że Barça ma bardzo dobre relacje z Palmeiras. Kolumbijski środkowy obrońca ma dołączyć najpierw do Barcelony B, lecz na ten moment nadal będzie rozwijał się w lidze brazylijskiej.

Ostatnio Barcelona intensywnie poszukuje przyszłościowych środkowych obrońców z Ameryki Południowej. W maju dopięła już transfer 20-letniego Kolumbijczyka Davinsona Sáncheza za 3,7 miliona euro, lecz piłkarz Atlético Medellín, który wzmocniłby szeregi Barçy B, ostatecznie zdecydował się na transfer do Ajaksu. Holendrzy zapłacili za niego pięć milionów euro.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze