Neymar: Futbol i Messi to pojęcia nierozerwalne

Ola

13 lipca 2016, 11:35

AS, Mundo Deportivo, Sport

13 komentarzy

Neymar był gościem w Programa do Jo, w którym wypowiedział się na różne bieżące tematy związane m.in. z Barçą. Brazylijczyk mówił o rezygnacji z udziału w Copa América i kontuzji, która wyeliminowała go z mundialu w Brazylii.

Leo Messi i początki w Barcelonie

– Jeśli pomyślisz o tym trochę, futbol bez Messiego i Messi bez futbolu to coś, co się nie łączy. Kto lubi piłkę nożną, zawsze chce oglądać najlepszego na boisku.

– Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy, bałem się. Wszedłem do szatni i byli tam Messi, Xavi, Iniesta, Piqué, Dani… Wszyscy byli moimi idolami. Wydawało się, że gram w grę na Playstation. Na początku było ciężko.

– Dani Alves był kluczowy w kontekście mojego transferu do Barcelony i adaptacji w drużynie. Mam do niego wielki szacunek za wszystko to, co zrobił dla mnie w Barcelonie.

Decyzja o rezygnacji z Copa América

– Nie było żadnego problemu. Barça nie chciała, żebym grał w obu turniejach latem, i pozwoliła mi wybrać. Poprosiła, abym zagrał w jednym turnieju, i razem z brazylijską federacją postanowiłem, że pojadę na igrzyska. Wielkim zaszczytem będzie pomóc drużynie, ale najpierw muszę zostać powołany.

Kontuzja na mundialu w Brazylii

– Lekarz powiedział mi, że gdybym został uderzony dwa centymetry bardziej w bok, nie mógłbym chodzić i poruszałbym się na wózku inwalidzkim. Pojechałem do szpitala i nie byłem w stanie ruszać nogami. Bardzo płakałem. To był najgorszy tydzień w moim życiu. Od małego marzysz o grze na mundialu i eliminuje cię z niego nieuczciwy cios.

Nauka katalońskiego

– No parlo molt bé el català (pl. nie mówię zbyt dobrze po katalońsku). Trochę rozumiem, ale tylko poszczególne słowa. To mieszanka francuskiego i hiszpańskiego. W szatni rozmawiamy po hiszpańsku.

Który zawodnik z zespołu podoba mu się najbardziej (poza tridente)?

– Bardzo mi się podoba Iniesta, jest fundamentalną postacią w drużynie ze względu na styl gry, umiejętności i sposób grania. Busquets i Rakitić również… Wszyscy są ważni.

Gra w pokera

– Uwielbiam pokera. Najczęściej w tej grze blefuję. Zawsze jest jakaś stawka, czasami proszę moich sponsorów o ufundowanie nagrody dla zwycięzcy.

Czy jego syn lubi futbol?

– Dzisiaj trenowałem i powiedziałem mu: idziemy grać w piłkę. A on mi odpowiada: nie lubię, zagrajmy na iPadzie.

Czy Ney ogląda mecze?

– Nie oglądam futbolu, bo się denerwuję. Na przykład w niedzielę widziałem tylko końcówkę meczu finałowego, kiedy Portugalia zdobyła bramkę. Przy okazji gratuluję im tytułu, również Cristiano.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze