Luis Enrique pojawił się dziś na konferencji prasowej, by porozmawiać z dziennikarzami na temat przygotowań do kolejnego sezonu i planów transferowych klubu. Zapraszamy do lektury rozmowy z trenerem Barcelony.
Jakie są twoje pierwsze refleksje po powrocie do treningów?
Wracamy z nowymi nadziejami. To były wakacje dłuższe niż zwykle dla tych, którzy nie brali udziału w turniejach reprezentacyjnych. Wolałbym, żeby były jeszcze dłuższe (śmiech). Śledziłem bieżące wydarzenia z pewnej odległości. Mamy nowe chęci, by zacząć pracę, czekając na pozostałych zawodników. Ponownie walczymy o najwyższe cele.
Twój kontrakt z klubem wygasa w czerwcu. Przedłużysz go?
Mógłbym podpisywać kontrakty na 15 dni albo na miesiąc, w ten sposób klub nie miałby problemów, jeśli nie spełniasz oczekiwań lub nie są z ciebie zadowoleni. Poza tym nie mam nic do powiedzenia, interesuje mnie teraźniejszość, przyszłość mnie nie martwi. Przestanę trenować Barçę, kiedy mnie wyrzucą lub nie będę miał więcej energii. Na to będę patrzył po sezonie. Ocenię, w jakim stanie jesteśmy. Jeśli nie przedłużę umowy, to ze względu na zmęczenie, nie dlatego, że pójdę gdzieś indziej.
Jak wygląda sprawa z bramkarzami, czy któryś z nich odejdzie?
Wszyscy trzej mają ważne kontrakty i jestem zadowolony z całej trójki. Taki jest cel Roberta jako dyrektora sportowego oraz mój: mieć najlepszych zawodników. Każdy kontrakt ma klauzulę i to prawda, że jeśli któryś będzie chciał odejść po opłaceniu klauzuli, to jest to jego decyzja.
Jak przekonać napastnika, by przyszedł do Barçy i pełnił rolę zmiennika?
To prawda, że szukamy napastnika. Są zawodnicy, którzy myślą, że ciężko tu będzie o grę, ale my postaramy się, aby ten, kto przyjdzie, miał wiarę, chęci i był świadomy, że wniesie swój wkład w grę zespołu. A takich jest wielu.
Jaka przyszłość czeka Tello i Montoyę, którzy trenują z zespołem?
To są zawodnicy wypożyczeni i nie stawiam na nich, już to było mówione. Oni jednak postanowili dołączyć do treningów, a klub się na to zgodził pod pewnymi warunkami. Nie będzie problemu, ale najlepiej by było, gdyby jak najszybciej znaleźli sobie kluby. To wyjątkowy przypadek i mam nadzieję, że wkrótce ta sprawa się rozwiąże.
Co sądzisz o wyroku skazującym Messiego i jak twoim zdaniem to wpłynie na jego grę?
Nie znam za dobrze wymiaru sprawiedliwości. Wokół Barçy zawsze pojawiają się dyskusyjne tematy, wiemy, że jako osoby publiczne musimy rozwiązać je w jak najlepszy sposób. I tak zawsze robimy w tym klubie. Nie sądzę, aby to wpłynęło na Messiego, ale on może wam lepiej odpowiedzieć na to pytanie.
Jak oceniasz deklarację Leo o tym, że reprezentacja to dla niego temat zamknięty? Czy to może w jakimś stopniu wpłynąć na zespół?
Jako trener Barçy uważam, że to nam nie zaszkodzi. Nie byłaby to sytuacja idealna, ale dzięki temu zawodnik nie byłby tak obciążony podróżami i meczami. Powiedział to w trudnej chwili. Czas pokaże, czy zostanie, czy nie. Jako kibic chciałbym go oglądać w reprezentacji Argentyny. Jako trener Barçy jestem otwarty na każdą możliwość.
Zastanawiałeś się już, jak będziesz zarządzał obsadą bramki?
Będę nią zarządzał jak zawsze. Zobaczę, co zrobię. Zobaczę, jakie odczucia przekazują zawodnicy. Mam trzech bramkarzy o bardzo wysokim poziomie. Do tej pory grali dwaj bramkarze… Jak widzieliście, stosowałem różne warianty i każdy wyszedł dobrze.
Po przyjściu czwartego napastnika kadra będzie zamknięta? Jakie masz plany wobec Sergiego Sampera?
Szukamy napastnika, ale jeśli pojawi się okazja na rynku, możemy kupić kogoś jeszcze. Sergi Samper został włączony do pierwszej drużyny. Teraz przyjrzymy się jego postawie i udziałowi w grze. Nie ma zapewnionego miejsca. Jednak pomagał nam już w minionym sezonie. To typowy piwot. W 100% identyfikuje się z Barçą. Rozważamy to, czy zostanie z nami, ale również myślimy, czy nie wypożyczyć go do innej drużyny Primera División, by rozgrywał więcej minut.
Prosiłeś klub o sprowadzenie Nolito?
Mam w zwyczaju rozmawiać o zawodnikach, którzy są w Barcelonie. Mówię o tych, którzy są tutaj, i tyle.
Jak oceniasz odejście Daniego Alvesa z klubu i czy patrząc na obsadę prawej obrony, chciałbyś dodatkowego zawodnika na tę pozycję?
To była pierwsza wiadomość, która zaskoczyła mnie tego lata. Życzę Daniemu wszystkiego, co najlepsze, to wyjątkowy zawodnik, inny, szczególny. Jeden z największych profesjonalistów, jakich widziałem. Na poziomie piłkarskim stuprocentowy profesjonalista. Dał klubowi wszystko i miał swój udział we wszystkich sukcesach. Był przykładem. Myślę, że Juventus dobrze się wzmocnił. Pamiętajcie, że zanim przedłużył on kontrakt, rozważaliśmy możliwość jego odejścia i dlatego sprowadziliśmy Aleixa. Mam dwóch wspaniałych prawych obrońców.
Jeśli chodzi o czwartego napastnika, priorytetem jest dla ciebie konkretny profil zawodnika czy będziesz wybierał spośród nazwisk, jakie przedstawi klub?
W trakcie komponowania kadry obserwuje się różne możliwości. Myślę, że się wzmocniliśmy w trakcie tego okna. Denis jest jednym z nielicznych zawodników, którzy odchodzą, a poźniej wracają do klubu. Poprawił się w kwestiach fizycznych i piłkarskich. Jego profil bardzo nam się podoba. Naprawdę może występować na trzech lub czterech pozycjach. Mam duże pole manewru. Na skrzydle mogą grać Denis, Arda, Andrés i Rafa. Priorytetem jest dla nas, by napastnik może niekoniecznie grał na skrzydle, bo takich piłkarzy już mamy, ale by był skuteczny. By grał w polu karnym. Są na rynku zawodnicy, którzy spełniają te oczekiwania.
Co motywuje cię każdego dnia do pracy w Barcelonie? Twoja motywacja jest taka sama jak pierwszego dnia?
Nie tylko utrzymuję tę motywację, ale jest ona coraz większa. Nasz pierwszy rok był bardzo dobry, niesamowity, w drugim miały miejsce momenty jak z dramatu, ale zakończył się on szczęśliwie. W trzecim sezonie bez wątpienia trzeba odzyskać wszystkie tytuły. Wygrać je, sprawiając radość Katalończykom i culés na całym świecie. A jeśli będziemy w stanie, będziemy walczyć o pobicie wszystkich rekordów świata.
To najgorsze lato dla Messiego, odkąd go znasz? Masz obawy co do tego, w jakim stanie przyjedzie?
Leo Messi przyjedzie tak jak zawsze. Będzie miał dłuższe wakacje ze względu na Copa América i nie mam wątpliwości, że przyjedzie spragniony gry w piłkę. Jego środowiskiem naturalnym jest boisko. Ta koszulka i ten klub sprawiają, że zawodnicy są zmotywowani i pragną wygrywać. Sytuacja Messiego wcale mnie nie martwi. Chciałbym, aby wygrał Copa América, ale futbol pokazuje, że chociaż robi się wszystko dobrze i na to zasługuje, czasami nie osiąga się celu. Piłka nożna pozostawia miejsce na spekulacje. Widzę Messiego tak samo jak we wcześniejszych sezonach.
Fakt, że zawodnicy na EURO 2016 pełnili inne role niż w Barcelonie, jak np. Rakitić, otwiera dla ciebie nowe możliwości taktyczne?
Widzieliśmy już Ivana na pozycji mediapunta. Grał tak w Sevilli. Dla selekcjonerów wszystko jest trudne. Nie ma czasu na pracę ani na przekazanie pewnego modelu. Z tego, co mi mówią zawodnicy, tak jest i widziałem to też, gdy ja byłem piłkarzem. Były takie reprezentacje, które nie potrzebowały utrzymywać się przy piłce, aby przechodzić kolejne fazy. To nie były świetne mistrzostwa. Niektóre mecze nieco mnie nudziły, niektóre były atrakcyjne.
Chciałem cię zapytać o Ardę Turana, który w poniedziałek dołączy do treningów. Czego się spodziewasz po nim w drugim sezonie?
Jestem bardzo zadowolony z postawy Ardy Turana. Mając na uwadze okoliczności, w jakich przyszedł, doceniam go. Arda jest wyjątkowy na boisku i poza nim. Przypomina to pierwszy rok Laudrupa w Barcelonie, czy Luisa Suáreza. Zawodnicy nie są maszynami. Muszą się usadowić. Nie mam wątpliwości, że Arda tutaj zostanie. Chcę, by został. Wskoczy na wyższy poziom i jestem pewien, że to tylko kwestia czasu. Nic więcej.
Jak oceniasz występ swoich zawodników w Copa América?
Wszyscy trzej mają doświadczenia związane z finałami. Ze względu na późną porę nie oglądałem meczów na żywo. Jeśli dochodzi się do finału i kwestia zwycięstwa rozstrzyga się w karnych, to znaczy, że wszyscy zagrali na swoim poziomie. Korzystając z okazji, mam nadzieję, że klub przedłuży kontrakt z Mascherano. Trwają negocjacje i mam nadzieję, że zakończą się pomyślnie.
Jak taktycznie możesz ulepszyć zespół w tym sezonie?
Zawsze jesteśmy otwarci na poprawę. Zmieniliśmy niektóre rzeczy po pierwszym sezonie. W tym roku jest dość dużo nowych trenerów, z którymi się nie mierzyliśmy. Będziemy pracować nad aspektami gry w ataku. Będziemy ją ulepszać i modyfikować. Zawsze będziemy otwarci na ewolucję.
Wracając do obsady bramki: zrobiłbyś to samo co z Pedro i pozwoliłbyś odejść jednemu z bramkarzy, jeśli poprosi? I czy w takiej sytuacji Masip byłby drugim bramkarzem?
Co zrobiłem z Pedro? Pedro odszedł. Ja nie chciałem, żeby odchodził. I chcę tutaj wszystkich trzech bramkarzy. Jeśli zapłacą klauzulę i odejdą… później można negocjować. Wszyscy chcą grać więcej, ale ja mogę o tym decydować. A co się wydarzy później, zobaczymy. Może przyjść nowy bramkarz, ale pytasz mnie, co by było gdyby. Zobaczymy.
Podoba ci się kampania „wszyscy jesteśmy Messim”?
Byłem na Kostaryce, przyjeżdżam szczęśliwy i pierwszego dnia zaczynamy od tego… Nie komentuję tego.
Komentarze (76)