Sergi Roberto i Jérémy Mathieu rozmawiali dziś z dziennikarzami po zakończeniu porannego treningu w St. George’s Park.
Dla Sergiego Roberto początek sezonu wygląda zupełnie inaczej niż w zeszłym roku. Po tym, jak Hiszpan zaadaptował się na pozycji prawego obrońcy, występując w tym miejscu na placu gry w pojedynczych meczach, teraz widzi siebie właśnie na boku boiska. – W środku pola jest wielu piłkarzy i w związku z odejściem Alvesa, który jest moim odniesieniem na tej pozycji, opcja gry na boku obrony jest dobra. Bycie bocznym obrońcą to dla mnie wyzwanie – powiedział Sergi Roberto.
Hiszpan widzi się w podstawowym składzie w roli bocznego defensora. Będzie toczył „zdrową rywalizację” z Aleixem Vidalem. – Granie na pozycji bocznego obrońcy w Barcelonie wiąże się z przechodzeniem do przodu, ponieważ atakuje się prawie przez cały mecz – podkreślił Roberto, który przyznał również, że latem ubiegłego roku planował odejście z klubu. Pozytywnie ocenił jednak poprzedni sezon. – Teraz podchodzę do tego w inny sposób – podkreślił.
Sergi Roberto pochwalił także ruchy FC Barcelony na rynku transferowym. – Dokonaliśmy dobrych wzmocnień, ściągając młodych zawodników, którzy będą mogli grać w Barçy przez wiele lat – zaznaczył.
W podobnym tonie wypowiedział się Jérémy Mathieu. Do drużyny dołączyli jego rodacy Samuel Umtiti i Lucas Digne, którzy mogą grać na jego pozycjach, czyli w środku lub na boku obrony. Mathieu wierzy jednak, że nadal będzie miał miejsce w składzie. – Ja muszę nadal wykonywać swoją pracę. To moi koledzy, ale walczymy o pozycję – przyznał.
Mathieu bardzo optymistycznie wypowiedział się na temat nadchodzącego sezonu. – Chcemy wygrać wszystko, tak jak zawsze. Osobiście chcę grać najczęściej, jak to możliwe – podkreślił.
Na koniec Francuz przyznał, że miał tego lata oferty z innych klubów, ale jest szczęśliwy w FC Barcelonie. – Chcę nadal wygrywać trofea w barwach Barçy – zaznaczył.
Komentarze (29)