Dziś o godzinie 20:30 Barcelona rozegra ostatnie spotkanie towarzyskie przed startem sezonu. Z tej okazji Mundo Deportivo przygotowało listę pięciu powodów, dla których szczególnie warto zobaczyć mecz o Puchar Gampera z Sampdorią.
1. Debiut Andre Gomesa i Umtitiego
Denis Suárez i Lucas Digne zdążyli już zaprezentować się w presezonie jako nowe nabytki klubu. Teraz czas na pierwsze boiskowe minuty w barwach Barcelony Andre Gomesa i Samuela Umtitiego. Wcześniej ci piłkarze nie mogli wystąpić ze względu na udzielenie im przez klub dłuższego urlopu po finale mistrzostw Europy, który odbył się równo miesiąc temu. Oczekiwania względem obu zawodników są wysokie, zwłaszcza w kontekście przeciętnej formy defensywy i Ardy Turana.
2. Rywalizacja bramkarzy
Luis Enrique powiedział we wtorek, że wybrał już bramkarza na Superpuchar Hiszpanii, ale nie ujawni swojej decyzji. Z Liverpoolem od pierwszej minuty wystąpił Marc-André ter Stegen, którego w drugiej połowie zmienił Claudio Bravo. Niemiec puścił w tym meczu jednego gola, a Chilijczyk - trzy. Obaj zawodnicy zaciekle ze sobą rywalizują i chcą wreszcie poznać swoje role w zespole.
3. Powrót Messiego
Leo Messi powróci na Camp Nou po trzech miesiącach przerwy, co ma znaczenie zwłaszcza w kontekście przykrej dla niego porażki w finale Copa América i skazaniu na 21 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Messi chce odwdzięczyć się za bezwarunkowe poparcie pokazaniem się kibicom z dobrej strony. W starciu z Sampdorią fani z pewnością kolejny raz okażą mu swoje wsparcie, którego Leo tak bardzo potrzebuje. Argentyńczyk jest ponadto o dwa gole od wyrównania rekordu bramkowego w Pucharze Gampera, który dzierżą wspólnie Christo Stoiczkow, Juan Manuel Asensi i Txiki Begiristain. Cała trójka ma na koncie po siedem trafień.
4. Prawa obrona
Wciąż nierozstrzygnięte jest, kto zostanie następcą Daniego Alvesa na prawej stronie defensywy. O to miano rywalizują Aleix Vidal i Sergi Roberto, którzy chcą udowodnić trenerowi, że zasługują na zaufanie i grę w pierwszym składzie w Superpucharze Hiszpanii i pierwszych spotkaniach ligowych. Luis Enrique na razie powiedział w kontekście ich rywalizacji jedynie: "prawa strona obrony jest dobrze zabezpieczona. Mamy dwóch młodych graczy, z których jestem zadowolony".
5. Dyspozycja Munira
Enrique wyznał we wtorek, że "nic się nie stanie, jeśli nie przyjdzie kolejny napastnik". Munir El Haddadi dał mu powody do takiego stwierdzenia, prezentując niezłą dyspozycję w spotkaniach towarzyskich i zdobywając w nich trzy gole, a więc najwięcej z całego zespołu. Młody napastnik ponadto bardzo dobrze współpracował z Leo Messim i Luisem Suárezem. Mimo to Barcelona wciąż pracuje nad sprowadzeniem kolejnego snajpera. Munir powinien jednak niezależnie od wszystkiego znaleźć się w podstawowym składzie zespołu w Superpucharze i na początku sezonu ligowego przynajmniej do czasu powrotu Neymara z igrzysk.
Komentarze (53)