Zawodnik Sevilli Sergio Rico ocenił pierwszy mecz z Barceloną w ramach Superpucharu Hiszpanii, przegrany ostatecznie przez jego ekipę 0:2.
Bramkarz, który należy do czołowych graczy swojej drużyny, ocenił, że przygotowanie wytrzymałościowe było decydujące dla losów meczu. - Walczyliśmy z Barceloną ramię w ramię, ale w drugiej połowie byliśmy już zauważalnie zmęczeni - powiedział 22-latek.
Rico stwierdził także, iż "starał się pomóc drużynie w najlepszy możliwy sposób". Reprezentant Hiszpanii w istocie kilkakrotnie uratował swój zespół od straty gola, ale przy bramkach Luisa Suáreza i Munira El Haddadiego nie mógł już nic poradzić.
- Jesteśmy w trakcie dostosowywania się krok po kroku do radykalnych zmian. System ten przynosi korzyści nam wszystkim i pozwala rozwijać się piłkarsko - wyznał na temat adaptacji zespołu do stylu nowego trenera Jorge Sampaoliego. - W rewanżu będziemy grać w taki sam sposób, ponieważ drużyna wykonuje dobrą pracę - dodał.
Komentarze (6)