Selekcjoner reprezentacji Turcji Fatih Terim wyjaśnił, czym kierował się, nie powołując na najbliższe mecze kadry Ardy Turana.
Terim wyznał, że nie chodzi o sprawy o podłożu osobistym, a o „kwestię zasad". Na konferencji prasowej przed towarzyskim meczem z Rosją nie rozwiał wszystkich wątpliwości odnośnie swojego stosunku do Turana. Zapewnił jedynie, że w przyszłości powołanie otrzymają tylko ci, którzy „pasują do grupy". Terim ponadto życzył zawodnikowi Barcelony sukcesów.
Nieobecność Ardy nie jest jedyną istotną zmianą na liście powołanych w porównaniu do tureckiej kadry na ostatnie mistrzostwa Europy. Najbardziej widoczny jest brak tak doświadczonych piłkarzy jak Hakan Balta, Selcuk Inan, Caner Erkin i Gokhan Gonul. Mimo tych drastycznych zmian w selekcji Terim nie zamyka przed nikim drzwi i zaprzecza doniesieniom, że ci gracze nie zostaną powołani dopóki on będzie selekcjonerem. - Zawodnicy, którzy nie otrzymali powołania, wrócą, kiedy będą ku temu odpowiednie warunki - powiedział enigmatycznie.
Komentarze (19)