Podczas konferencji prasowej na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii przed meczem eliminacji Mistrzostw Świata 2018 z Liechtensteinem Jordi Alba mówił o Paco Alcácerze i Gerardzie Piqué.
– Znam Alcácera od 16. roku życia. Jest spokojny i radosny w Barçy. Da nam naprawdę wiele. Z przodu ma konkurencję w postaci trzech najlepszych lub trzech z grona najlepszych napastników na świecie i wie, że trudno mu będzie o grę, jednak kiedy pojawi się na boisku, na pewno spisze się bardzo dobrze. To był trafiony transfer – powiedział Alba.
– Piqué zawsze był oddany reprezentacji. Niezależnie od gwizdów, kibice szanują wszystkich piłkarzy i dlatego mam nadzieję, że zostanie dobrze przyjęty, ponieważ musimy być jednością – podkreślił.
– W meczu z Liechtensteinem najważniejsze będzie odzyskiwanie piłki najszybciej, jak to możliwe. W spotkaniach z drużynami, które się cofają i zamykają, ważni są boczni obrońcy. Piłki posyłane za plecy wyrządzają dużą szkodę takim zespołom. Dlatego też trzeba pokazać taką samą lub lepszą postawę w porównaniu do meczu z Belgią, w którym drużyna grała z dużą intensywnością i radością z rozpoczęcia nowego etapu. Zespół zagrał bardzo dobrze, byliśmy zwarci i jesteśmy bardzo zadowoleni z tego debiutu – zaznaczył.
– Oczywiście naszą przewagą jest krótka gra, ale mamy również szybkich zawodników i to jest fantastyczne, ponieważ stanowi alternatywę dla krótkiej gry na jeden kontakt. Możemy grać wymiennie krótką i długą piłką i to jest dobre – zakończył.
Komentarze (6)