Dziś w nocy czasu polskiego odbyły się mecze ósmej kolejki kwalifikacji Mistrzostw Świata 2018 w strefie Ameryki Południowej. W rolach głównych występowali piłkarze Barçy.
Brazylia – Kolumbia 2:1
Słodka zemsta Neymara za ćwierćfinał Mistrzostw Świata 2014. W spotkaniu rozegranym w Manaus już w drugiej minucie napastnik Barçy dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Mirandy, który strzelił pierwszą bramkę w meczu. Nieco ponad pół godziny później gola głową zdobył Marquinhos, z tym że trafił on do własnej siatki po dośrodkowaniu Jamesa z rzutu wolnego. Ostatnie słowo w tej konfrontacji należało do Neymara, który na kwadrans przed zakończeniem pojedynku precyzyjnym strzałem z bocznego sektora pola karnego zapewnił Brazylii zwycięstwo.
Urugwaj – Paragwaj 4:0
W tym meczu 76 minut rozegrał Luis Suárez, który w doliczonym czasie pierwszej połowy wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na nim samym, dając swojej reprezentacji prowadzenie 3:0. Wcześniej do siatki rywali trafili Cavani (po asyście Suáreza) oraz Rodríguez. W drugiej połowie wynik na 4:0 ponownie ustalił Cavani i ponownie po podaniu El Pistolero.
Wenezuela - Argentyna 2:2
Argentyna bez Leo Messiego tylko zremisowała z najsłabszą w eliminacjach Wenezuelą, a warto zaznaczyć, że podopieczni Edgardo Bauzy przegrywali już 0:2 po golach Juanpiego w 35. i Martíneza w 53. minucie. Straty w 58. minucie zmniejszył Pratto, a wyrównał na dziesięć minut przed końcem Otamendi. Javier Mascherano rozegrał cały mecz w roli kapitana Argentyny i w 33. minucie został ukarany żółtą kartką za przytrzymywanie.
W pozostałych meczach ósmej kolejki Chile zremisowało bezbramkowo z Boliwią, a Peru pokonało Ekwador 2:1. W tabeli kwalifikacji Mistrzostw Świata 2018 w Ameryce Południowej prowadzi Urugwaj (16 punktów) przed Argentyną (15), Brazylią (15), Ekwadorem (13), Kolumbią (13), Paragwajem (12), Chile (11), Boliwią (7), Peru (7) i Wenezuelą (2).
Komentarze (41)