Wiceprezydent FC Barcelony Jordi Mestre powiedział w rozmowie z dziennikarzem Movistar+, że nie jest zaskoczony porażką drużyny Luisa Enrique z Deportivo Alavés, ponieważ poziom ligi hiszpańskiej jest bardzo wysoki.
Porażka: „Nie zaskakuje mnie, to jest sport i można doznać porażki. Trzeba pogratulować Deportivo Alavés, które poważnie podeszło do meczu, zagrało odważnie i wykorzystało swoje szanse. Mecze reprezentacyjne nie są wymówką. Nikt nie lubi przegrywać i nikt nie jest zadowolony”.
Zbyt dużo rotacji: „Nie. Były takie, o jakich zdecydował sztab szkoleniowy w związku z kontuzjami oraz formą piłkarzy po powrocie… Trener wystawił taką drużynę, jaką uważał za najlepszą”.
Drugi gol: „Szkoda tego, ponieważ Mathieu mógł strzelić drugą bramkę. Są dni, kiedy wchodzi wszystko, a są takie, gdy nie wchodzi prawie nic”.
Neymar: „Jest w dobrej formie, ale on sam nie może wygrać meczu”.
Błędy Mascherano: „Takie rzeczy mogą się zdarzyć, futbol to gra błędów”.
Komentarze (9)