FC Barcelona stale z wielką uwagą obserwuje rynek południowoamerykański, wypatrując tam młodych utalentowanych piłkarzy. Wysłannicy katalońskiego klubu zapisali w notesach już wiele nazwisk, jednak pięciu zawodników znajduje się w uprzywilejowanej pozycji. Poniżej przedstawiamy ich sylwetki.
THIAGO MAIA
Na dzień dzisiejszy jest najlepiej przygotowany do przejścia do europejskiej piłki ze wszystkich pięciu zawodników. 19-latek z Santosu jest już wart trzy miliony euro i jeśli nadal będzie pokazywał taki potencjał w środku pola, jego wartość będzie wzrastać. Maia jest lewonożnym zawodnikiem, który nie ma słabych punktów. Może występować w środku i na boku linii pomocy. Jego potencjał i jakość przyczyniają się do jego wszechstronności. Maia wyróżnia się również znakomitym zastawianiem piłki ciałem.
Brazylijczykiem interesował się już Juventus, jednak jak na razie zawodnik nie zdecydował się na przejście do Europy. Jego nowy agent Giuliano Bertolucci jest znany dyrekcji sportowej Barcelony, co może ułatwić ewentualne negocjacje w sprawie transferu Thiago Mai na Camp Nou.
FRANCISCO SIERRALTA
19-letni Chilijczyk z CD Palestino może grać na środku lub prawej stronie obrony. Mierzy 190 cm, dzięki czemu daje drużynie przewagę w pojedynkach o górne piłki. Mimo wysokiego wzrostu znakomicie radzi sobie również z piłką przy nodze. Musi na pewno jeszcze dojrzeć i wypracować sobie pewne miejsce w wyjściowej jedenastce swojego zespołu – wtedy będzie mógł pomyśleć o podjęciu kolejnych wyzwań.
Transferem Sierralty na chwilę obecną mocno zainteresowana jest Bologna, która uważnie śledzi poczynania Chilijczyka.
JEISSON VARGAS
Prawoskrzydłowy Estudiantes de la Plata, świetnie grający obiema nogami, niedawno skończył 19 lat. Stylem gry przypomina Pedro Rodrígueza. Jest bardzo niski – mierzy zaledwie 160 cm. Ma jednak ogromne umiejętności i strzela sporo goli.
Óscar Estupiñán
19-letni Kolumbijczyk wyróżnia się swoją siłą fizyczną. Jest obecnie najlepszym strzelcem Once Caldas w lidze, jednak jego dorobek mógłby być jeszcze bardziej okazały, gdyby Estupiñán był skuteczniejszy. Wykańczanie akcji to element, nad którym zdecydowanie musi popracować, co sam przyznał. Nie jest szczególnie wysoki (182 cm), jednak znakomicie gra głową i świetnie panuje nad piłką.
CARLOS IBARGÜEN
Kolumbijski środkowy napastnik skończy niedługo 21 lat. Kilka dni temu zdołał już jednak zostać bohaterem Independiente de Medellín, zdobywając dla swojego klubu bramkę na wagę awansu do ćwierćfinału Copa Sudamericana. Ibargüen oficjalnie jest piłkarzem meksykańskiego Tigres, do Independiente jest tylko wypożyczony.
Warto również dodać, że Barça obserwuje także inne młode talenty. Wysłannik klubu Miki Albert będzie na żywo śledził mistrzostwa Ameryki Południowej do lat 20, które zostaną rozegrane w styczniu i lutym w Ekwadorze.
Komentarze (11)