Piłkarz reprezentacji Boliwii Yasmani Duk, po którego wejściu łokciem Neymar opuścił boisko w ostatnim meczu eliminacji mistrzostw świata, powiedział w wywiadzie dla NY Cosmos, że napastnik Barcelony „musi szanować swoich rywali”.
– Piłka nożna to sport kontaktowy, będę starał się odebrać mu piłkę, ponieważ cały czas analizuję akcję, on chciał założyć mi „siatkę” i wtedy wystawiłem ramię. Nie zdawałem sobie sprawy, że uderzę go łokciem, nigdy nie miałem złych zamiarów, ale niestety stało się, jak się stało – powiedział Boliwijczyk.
– Neymar przewyższał wszystkich w tym meczu, ale ja chciałem tylko przerwać akcję, tak jak powinno się robić w futbolu. Wszyscy wiedzą, że ten sport taki jest. Ja miałem złamany nos i nic nie mówiłem – dodał.
– Żeby być najlepszym piłkarzem na świecie, Neymar musi skończyć z wywyższaniem się i szanować swoich rywali – zakończył.
Komentarze (66)