Po meczu z Manchesterem City dyrektor sportowy FC Barcelony Robert Fernández stwierdził, że mimo wysokiego zwycięstwa nie było to łatwe spotkanie dla drużyny Luisa Enrique.
– Mecz był ciężki, szczególnie w pierwszej połowie. Bardzo ważne było to, aby nie popełniać błędów w defensywie. Poza tym dwóch naszych obrońców doznało kontuzji, a to mogło utrudnić nam życie – powiedział Robert Fernández.
– Leo Messi to piłkarz z innego wymiaru. Niezwykle nam pomógł. Jest najlepszy na świecie, taka jest prawda, jest w stanie być decydujący w każdej sytuacji – dodał.
– Wyrzucenie Bravo nie miało wpływu, już prowadziliśmy i mieliśmy wiele okazji – zakończył dyrektor sportowy Barçy, który podkreślił także znakomity występ Marca-André ter Stegena
Komentarze (10)