Trener Luis Enrique wystawił wczoraj 10 z 12 zawodników rezerw, którzy pojechali do Tarragony na mecz z Espanyolem w ramach Superpucharu Katalonii. Pomimo poniesionej porażki szkoleniowiec był z zadowolony z zaangażowania piłkarzy w ciągu 90 minut spotkania.
W pierwszym składzie wystąpili Nili (prawy obrońca), Marlon (stoper), Moisés (lewy obrońca), Carbonell (pomocnik) i Aleñá (prawy skrzydłowy). W drugiej połowie na boisko weszli Martínez (za kontuzjowanego Mathieu), Palencia (za Moisesa, również z powodu kontuzji), Alfaro (za Ardę Turana), Sarsanedas (za Carbonella) i Mujica (za Aleñę). Wystąpili wszyscy powołani zawodnicy rezerw poza bramkarzem José Aurelio Suárezem oraz Gumbau. Dla Moisésa, Palencii i Sarsanedasa był to debiut w pierwszym zespole Barçy.
Ogólnie rzecz biorąc, wszyscy młodzi zawodnicy zaliczyli przyzwoity występ, czego dowodem jest fakt, że FC Barcelona, poza bramką Caicedo, nie pozwoliła rywalowi na stworzenie klarownej okazji. Piłka była po stronie drużyny Luisa Enrique, której zabrakło tylko skuteczności. W drużynie Espanyolu wystąpiło jedynie trzech graczy rezerw – Marc Roca, Aarón i Melendo.
Komentarze (9)