29 października 2002 roku w spotkaniu Barcelony z Club Brugge w piątej kolejce Ligi Mistrzów z numerem 34 na koszulce zadebiutował 18-letni Andrés Iniesta. Od tego czasu minęło już czternaście lat.
Barcelona miała wtedy zapewniony awans do drugiej rundy rozgrywek, więc Louis van Gaal dał szansę na grę nie tylko Inieście, ale również innym piłkarzom drużyny rezerw - Sergio Garcíi, Davidowi Sánchezowi i Daniemu Tortolero. Ponadto w składzie Barçy znalazło się kilku innych wychowanków La Masíi - Carles Puyol, Gabri i Gerard López.
- Uważam, że to była odpowiednia okazja do debiutu. Pojechaliśmy do Brugii z wieloma zawodnikami Barcelony B, ponieważ klasyfikacja w tabeli była już rozstrzygnięta. Debiut w oficjalnym spotkaniu był moim marzeniem i dziękuję van Gaalowi. Trenowałem z drużyną od początku sezonu i myślę, że zaliczyłem dobry występ - powiedział Iniesta dla Revista Barça po swoim debiucie.
Z 602 meczami rozegranymi dla klubu i 55 strzelonymi golami Iniesta należy do najbardziej lubianych piłkarzy w historii Barcelony. Niewątpliwie jest wzorem do naśladowania pod każdym względem, nie tylko na boisku, ale i poza nim. Jest uwielbiany nie tylko przez kibiców Barçy, ale także przez ogół sympatyków piłki nożnej. Za swoją szlachetność, uczciwość, oddanie i zaangażowanie jest szanowany i podziwiany przez wszystkich: fanów, kolegów i przeciwników.
Iniesta jest drugim piłkarzem Barcelony z największą liczbą występów w klubie. Pierwszy jest Xavi z 767 meczami rozgranymi w barwach Blaugrany.
Komentarze (15)