Szkoleniowiec Granady Lucas Alcaraz udzielił pomeczowego komentarza po tym, jak jego zespół przegrał na Camp Nou 0:1
– Potrzebowaliśmy zwycięstwa. Nie był to idealny stadion do osiągnięcia celu, jednak trzeba stawiać czoła każdemu wyzwaniu. Dziś na murawie 50 milionów euro stanęło przeciwko 650 mln euro. W innych państwach nie ma tak wielkich różnic. Próbowaliśmy funkcjonować jako kolektyw. Obrona była zjednoczona, miała swoją tożsamość i grała na wysokim poziomie. Taki był nasz cel. Były zaangażowanie i dyscyplina. Zespół dokonał ciekawych rzeczy i walczył do końca – powiedział szkoleniowiec Granady.
– Barcelona sprawia, że trzeba być bardzo uważnym i zdyscyplinowanym. Długo utrzymuje się przy piłce i zmusza przeciwnika do ogromnego wysiłku. Były nadzieje na to, że jeśli będziemy przy piłce, uda nam się dobrze wykonać zadanie, jednak to Barcelona podporządkowuje sobie rywala – stwierdził Alcaraz.
– Sergi Samper jest naszym piłkarzem. Pierwszy raz miała miejsce taka sytuacja, że wypożyczony zawodnik zagrał przeciwko drużynie, z której przyszedł. Pracuje z nami profesjonalnie i z zaangażowaniem. Trenuje w dobry sposób, a to bardzo ważna zaleta. Nie odrzucamy żadnego indywidualnego wkładu zawodnika – zakończył szkoleniowiec czerwonej latarni La Ligi.
Komentarze (10)