Jak poinformował hiszpański dziennikarz Josep Soldado, tuż po zakończeniu spotkania pomiędzy FC Barceloną a Granadą w tunelu prowadzącym do szatni doszło do spięcia pomiędzy Neymarem a Vezą.
Już w trakcie meczu obaj panowie mieli sobie wiele do wyjaśnienia. Veza miał pretensje do Neymara, który, zdaniem Vezy, nieprzepisowo zaatakował jego kolegę z zespołu. Brazylijczyk nie pozostał dłużny Portugalczykowi, agresywnie odpowiadając na zaczepkę ze strony piłkarza gości. Obaj zawodnicy zetknęli się czołami i zaczęli ostrą wymianę zdań, przez co do akcji musiał wkroczyć Paco Alcácer, który rozdzielił obu graczy.
Jak się później okazało, Neymar i Veza nie puścili meczowych wydarzeń w zapomnienie, przez co w tunelu prowadzącym do szatni doszło do kolejnego nieprzyjemnego incydentu z udziałem obu graczy. Świadkowie tego zdarzenia potwierdzili, że Neymar i Veza starli się po raz kolejny, w związku z czym ponownie musieli być rozdzielani.
Komentarze (41)