Drugie zwycięstwo Barçy w Eurolidze

Tomek Jędrzycki

30 października 2016, 11:00

FCBarcelona.es

Brak komentarzy

Zawodnicy Bartzokasa odnieśli drugie zwycięstwo po w trudnym meczu, w którym do gry po wypadku powrócił Koponen.

Barça Lassa odniosła drugie zwycięstwo w Eurolidze i przełamała passę dwóch porażek z rzędu pokonując Brose Bamberg 78:74 dzięki wysokiej wydajności całego zespołu w meczu, który był zacięty do samego końca.

W pierwszej kwarcie mecz był przede wszystkim wyrównany, zarówno na parkiecie, jak i na tablicy wyników (19:19). Oba zespoły, które podchodziły do tej konfrontacji z jedną wygraną i dwiema porażkami, zdawały sobie sprawę z wagi ewentualnego zwycięstwa i wyszły na parkiet chcąc zanotować dobry start. Víctor Claver zdobył pierwsze punkty w spotkaniu, a Rice zaczął wkrótce napędzać grę Barçy.

Rice z pięcioma punktami i dwiema asystami, był najbardziej aktywnym zawodnikiem w pierwszej kwarcie, ale najważniejsze wydarzenie miało miejsce w 7 minucie, kiedy z ławki na parkiet wszedł Petteri Koponen wracając do gry po wypadku, który miał miejsce we wrześniu. Fin rozegrał swoje pierwsze minuty w oficjalnym meczu Barçy i pozostawił po sobie dobre wrażenie.

W drugiej kwarcie Koponen zdobył swoje pierwsze punkty z linii rzutów wolnych. W tym okresie gry nadal dominującym trendem była wyrównana walka, a żadna z drużyn nie mogła osiągnąć przewagi, mimo, że w zespole gości wysoką skutecznością popisywał się Causeur (19 punktów).

Gościom udało się przeprowadzi run 0:6, ale fantastyczna reakcja Bracy i serial 9:0 oraz ważna akcja 2+1 Vezenkova, po raz kolejny wyprowadziły Katalończyków na prowadzenie i na przerwę Barça schodziła z lekką przewagą, 40:38.

Zawodnicy Bartzokasa wrócili na parkiet z wyraźnym zamiarem zwycięstwa i drugą połowę rozpoczęli tak jak pierwszą, koszem Clavera. Trzecia kwarta była stałą wymianą ciosów i na punkty Causeura i Theisa odpowiedzieli Perperoglou i Tomić. Trójka Clavera dała przewagę Barcelonie. Gorszą informacją był uraz Tomicia, który nie wrócił już na parkiet. Po trzech kwartach Barça prowadziła 59:57 i o wszystkim zadecydować miała czwarta kwarta.

Przez ostatnie dziesięć minut nadal oglądaliśmy wyrównaną rywalizację. Obie drużyny wiedziały, że mecz rozstrzygnie się przez małe szczegóły, a fanów rozgrzał trójką Rice, na którą jednak szybko odpowiedział Miller, przywracając remis na tablicy wyników. Rice kontynuował swoją dobrą grę trafiając drugi raz z rzędu za trzy, będąc najlepszym strzelcem z 18 punktami na koncie.

Dwa kolejne kosze Dorseya i Vezenkova powiększyły przewagę (+8), ale goście nie zatrzymali się i kontynuowali skracanie dystansu. Gdy wydawało się, że Barça miała wystarczającą przewagę, goście ponownie wrócili do gry i na sześć sekund przed końcem tracili zaledwie dwa punkty (76:74 ). Jednak Katalończycy nie ugięli się pod naciskiem rywala i ostatecznie utrzymali prowadzenie wygrywając mecz 78:74.

FC Barcelona, 78

Brose Bamberg, 74

FC Barcelona: Rice (18 p., 4/6 za dwa, 3/6 za trzy, 6 as., 3 prz.), Oleson (6 p., 3/3 za dwa), Claver (13 p., 3/3 za dwa, 2/2 za trzy, 4 zb., 3 as.), Perperoglou (11 p., 4 zb., 6 as.) i Tomić (11) –pierwsza piątka-. Koponen (2), Dorsey (8 p., 3/5 za dwa, 9 zb.), Peno (0), Eriksson (0) i Vezenkov (9 p., 3/3 za dwa, 2 zb., 2 bl.).   

Brose Bamberg: Causeur (19), Melli (6), Strelnieks (7), Veremeenko (2) i Heckmann (2) –pierwsza piątka-. Zisis (4), Staiger (3), Theis (19), Maodo Lo (5), Miller (7) i Radosević (2).

Kwarty: 19:19 / 21:19 / 19:19 / 19:17

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze