Jak donosi kataloński Sport, trener Luis Enrique wystawi na Sánchez Pizjuán niemal taką samą jedenastkę, co w przegranym meczu z Manchesterem City. Zamiast Andre Gomesa w środkowej formacji pojawi się jednak Denis Suárez.
Niemal pewne jest, że – podobnie jak we wtorek – jutro też zobaczymy ter Stegena w bramce, Sergiego Roberto, Mascherano, Umtitiego, Digne'a w obronie, Sergio Busquetsa, Rakiticia w pomocy oraz trio MSN w ataku. Zmieni się jednak obsada pozycji środkowego pomocnika – Andre Gomesa zastąpi Denis Suárez.
Jednym z priorytetów w meczu z Sevillą jest kontrola środka pola i unikanie błędów przy wyprowadzaniu piłki. Luis Enrique uważa, że Denis Suárez może dać dodatkową jakość i kontrolę nad piłką, a także dostarczać piłki przede wszystkim do Neymara i Luisa Suáreza. Poza tym Denis doskonale zna Sánchez Pizjuán, gdyż występował w Sevilli w sezonie 2014/15, zanim odszedł do Villarrealu. Prawdopodobnie więc w środkowej formacji Barcelony wystąpi jutro dwóch byłych graczy tej drużyny – Suárez oraz Rakitić.
Ostatni mecz Denisa w pierwszym składzie to starcie z Granadą na Camp Nou 29 października. Pomocnik rozegrał wtedy 71 minut. Wówczas w środkowej formacji partnerował mu Rafinha Alcântara.
Komentarze (41)