Jaime Latre po raz drugi w swojej karierze będzie sędziował spotkanie Barcelony z Sevillą w La Lidze. Pierwszy prowadzony przez niego mecz pomiędzy tymi zespołami nie jest zbyt dobrze wspominany przez sympatyków Barçy w kontekście jego pracy.
Pojedynek Blaugrany z Sevillą w 26. kolejce zakończył się co prawda zwycięstwem Barçy 2:1, a 37-letni arbiter nie wypaczył końcowego wyniku, ale trzeba zaznaczyć, że nie podyktował ewidentnego rzutu karnego po faulu Ramiego na Neymarze.
Latre prowadził także w ubiegłym sezonie spotkanie Barçy z Málagą w drugiej kolejce La Ligi. Przy stanie 0:0 nie ukarał Miguela Torresa za niebezpieczny faul w środku pola, a dwie minuty później nie podyktował rzutu karnego po faulu Ángeleriego na Luisie Suárezie. "Jak się mylisz!" - stwierdził później Neymar na temat pracy Latre.
Pozostałe pojedynki Barcelony, które prowadził ten sędzia, to wyjazdowe starcie z Granadą w rozgrywkach 2014/2015 (3:1) i mecz na Mestalla z Valencią w sezonie 2015/2016 (1:1).
Komentarze (6)