Dzisiaj mijają dokładnie trzy tygodnie od meczu przeciwko Valencii, podczas którego Andrés Iniesta doznał kontuzji naderwania więzadła pobocznego przyśrodkowego w prawym kolanie. Kapitan FC Barcelony ciężko pracuje, aby być gotowym na ligowy Klasyk (3 grudnia).
Po meczu z Valencią wykonane zostały badania medyczne, dzięki którym stwierdzono, że rozbrat Iniesty z futbolem potrwa od sześciu do ośmiu tygodni. Podczas pierwszych trzech tygodni kapitan Barçy niejednokrotnie za pomocą portali społecznościowych udowadniał, jak optymistycznie jest nastawiony do swojego powrotu, po którym ma stać się jeszcze silniejszy.
Do tej pory kolano Iniesty reaguje bardzo dobrze, a zawodnik pokonuje kolejne etapy procesu rehabilitacji. Sam zawodnik informował o swoim zadowoleniu z tego, jak przebiega powrót do pełni zdrowia. Najpierw kapitan Barçy z wielką satysfakcją oznajmił „rozstanie” ze stabilizatorem, a następnie sam klub zamieścił na Twitterze filmik, na którym możemy zobaczyć Iniestę ćwiczącego na bieżni.
Dzisiaj Iniesta napisał na swoim koncie na Twitterze następującą wiadomość: „kończąc tydzień z pozytywnymi odczuciami po wykonaniu dobrej pracy…nic złego#wracającdozdrowia#corazbliżej#krokpokroku”.
Wychowanek Barçy kontynuuje ciężką pracę, aby móc wystąpić 3 grudnia w ligowym Klasyku. Lekarze i fizjoterapeuci pracują z kapitanem Barcelony z dokładnie takim samym zamiarem. Na ten moment wszystko przebiega pomyślnie, a kibice Barçy z optymizmem mogą patrzeć w przyszłość.
Komentarze (9)