Sport: Alarm w Barcelonie z powodu Roberto

Majerr

13 listopada 2016, 10:57

Sport

53 komentarze

Wirus FIFA zaczyna siać spustoszenie w szeregach FC Barcelony. W minioną środę kontuzji doznał Samuel Umtiti, którego rozbrat z futbolem potrwa trzy tygodnie, a teraz z bólem ścięgna Achillesa zmaga się Sergi Roberto.

Prawy obrońca zespołu Luisa Enrique nie wystąpił we wczorajszym zwycięskim meczu Hiszpanii przeciwko Macedonii (4:0) z powodu dolegliwości związanych ze ścięgnem Achillesa. FC Barcelona ma powód do obaw, ponieważ Roberto nie ma naturalnego zmiennika. Aleix Vidal, który także jest prawym obrońcą drużyny, kompletnie nie cieszy się zaufaniem Luisa Enrique, stale pomijającego go przy powołaniach na kolejne mecze zespołu.

Na ten moment przewiduje się, że Roberto pozostanie na zgrupowaniu kadry narodowej, pomimo faktu, że we wtorek Hiszpanie rozegrają jedynie towarzyski mecz z Anglikami na Wembley. Po zakończeniu starcia z Macedończykami sam zawodnik zapewnił w strefie mieszanej, że nie ma powodu do podnoszenia alarmu, ponieważ znajduje się on do dyspozycji Luisa Enrique, jeżeli ten będzie chciał skorzystać z jego usług.

Pomimo tych zapewnień oczywiste jest to, że klub woli, aby zawodnik powrócił do stolicy Katalonii. Mając na uwadze kalendarz gier, jaki czeka na podopiecznych Enrique, Asturyjczyk liczy na to, że Roberto będzie w pełni zdrowia na przyszłe mecze zespołu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (53)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze