Carlos Kameni, który uratował Máladze remis w starciu z Barceloną, pochwalił wysiłek swoich kolegów z drużyny.
Czyste konto na Camp Nou
- To bardzo trudne do osiągnięcia. To był wyczerpujący pojedynek, nie tylko na poziomie fizycznym, ale i taktycznym. Dzięki pracy, którą wykonaliśmy w tym tygodniu, udało nam się powstrzymać Barçę.
Interwencja przy strzale głową Neymara
- Wyszedłem z bramki, ponieważ widziałem, że Piqué wbiega w pole karne. Musiałem potem wracać na linię bramkową i za wszelką cenę zatrzymać strzał i dzięki Bogu udało mi się to zrobić.
Problem z mięśniem w końcówce
- Poczułem ukłucie, ale mam nadzieję, że to nic poważnego. Teraz najważniejszy jest odpoczynek i przygotowanie do następnego meczu.
Czerwona kartka dla Llorente
- Jeżeli grając w jedenastu, czujemy się zagrożeni, wyobraźmy sobie, co się dzieje, gdy gramy w dziesiątkę. To bardziej kwestia mentalna. Trzeba wtedy podjąć wysiłek, żeby pomóc partnerowi.
Komentarze (5)