Luis Enrique jest zadowolony z występu swojej drużyny w meczu przeciwko Osasunie. Trener docenił bocznych obrońców oraz pochwalił Sergio Busquetsa.
Mecz: Wszystkie stadiony są trudne. Wiedzieliśmy, że kluczowy był pierwszy gol. Byliśmy dużo lepsi, rezultat jest sprawiedliwy.
Presja: Na ostatnich kilku metrach boiska zawsze jest ciężko. Wielu rywali cofało się pod własną bramkę. Murawa nie była najlepsza, co utrudniało nam wykonywanie podań. Mimo to jesteśmy zadowoleni. Zagraliśmy solidnie, przeciwnicy mogli stworzyć zagrożenie za pośrednictwem długich piłek, ale uniemożliwiliśmy im to.
Odczucia: W poprzednim meczu wygraliśmy 4:0, ale tutaj chodziło o wywarcie presji na Realu. Umieliśmy zmęczyć rywali, a w drugiej połowie zagraliśmy efektywnie pod ich bramką.
Niebezpieczeństwo: Zawsze myślimy o najgorszym możliwym rozwiązaniu. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Musieliśmy wyjść na prowadzenie, to było kluczem do zachowania spokoju. Rywale mieli okazję, która mogła skomplikować nam mecz, ale jestem zadowolony z gry moich piłkarzy.
Jordi Alba i Sergi Roberto: Oceniam ich tak jak resztę zawodników. Skrzydłowi nam pomogli, ale taka jest esencja naszej gry.
Busquets: Stoperzy zaczynają grę razem z nim. On potrzebuje jedynie pół sekundy, by znaleźć odpowiednie miejsce do podania. Wywołuje presję, rządzi na boisku i dzięki niemu dajemy sobie radę w meczach takich jak ten.
Andre Gomes: Być może musi odpocząć, jeszcze o tym pomyślimy.
Komentarze (9)