W rozmowie z dziennikarzem CNN Neymar wypowiedział się na temat swojej relacji z Leo Messim oraz podkreślił, że kluczem do sukcesu tridente jest wzajemny szacunek.
– W przyjaźni najważniejszy jest wzajemny szacunek. Odkładając na bok jakość piłkarską, trudno, aby pojawił się on pomiędzy trzema osobami z Ameryki Południowej. Nie mówię, że jesteśmy najlepszym tercetem. Mówi się, że tak jest, ale my po prostu chcemy wygrywać każdego dnia, wszystkie mecze i wszystkie rozgrywki. Tworzymy historię i mam nadzieję, że tak będzie jeszcze przez długi czas – powiedział Neymar.
Brazylijczyk opowiedział również o tym, jak Leo Messi pomógł mu w trudnych chwilach. – Pamiętam, że kiedy trafiłem do Barçy, nie byłem w najlepszym momencie mojej kariery. Messi mi wtedy pomógł. Widział, że jestem smutny i chodzę ze zwieszoną głową, ponieważ nic mi nie wychodziło. Powiedział mi, że będę grał dobrze, żebym był szczęśliwy i grał tak, jak umiem. Bardzo doceniam, że mi to przekazał, bo to bardzo mi wtedy pomogło.
Neymar zdradził również, którego piłkarza Realu Madryt sprowadziłby do Barcelony. – Wybrałbym Marcelo, ponieważ jest moim przyjacielem. Trio BBC tworzy trzech piłkarzy, którzy piszą historię i są szanowani. Cristiano Ronaldo ma na koncie Złote Piłki, Bale rozegrał wspaniały sezon, a Benzema jest świetnym napastnikiem i crackiem. Między nami jest dobra i zdrowa rywalizacja.
Komentarze (9)