Najbliższe lato nie będzie proste dla dyrekcji sportowej Barcelony. Mimo że Barça dokonała solidnych wzmocnień przed sezonem, drużyna będzie potrzebować kilku nowych zawodników.
Julian Weigl, 21-letni piwot Borussii Dortmund, jest jednym z piłkarzy, którzy najbardziej podobają się katalońskiemu klubowi. Pomocnik miałby być następcą Sergio Busquetsa. Weigl znajduje się na samym szczycie listy potencjalnych wzmocnień, a raporty na jego temat są naprawdę rewelacyjne.
Niestety Barça nie jest jedynym klubem, który chce zarzucić na niego swoje sieci. Głównym rywalem Katalończyków będzie Manchester City. Pep Guardiola jest zakochany w tym zawodniku i choć Weigl przedłużył ostatnio kontrakt z BVB do 2021 roku, kataloński trener Obywateli nakazał Begiristainowi powalczyć o tego gracza. Tym samym Barcelona będzię mieć ciężkiego rywala o dużo większych zasobach finansowych. Ponadto kataloński Sport donosi, że młodym piłkarzem interesuje się także Real Madryt.
Dla Barcelony szybki rozwój niemieckiego pomocnika nie jest niespodzianką. Jego poczynania były regularnie obserwowane przez dyrekcję sportową Barçy – skauci śledzili jego każdy mecz w Borussii. W obecnym i minionym sezonie Julian Weigl rozegrał 45 spotkań w Bundeslidzie (30 w sezonie 2015/16 i 15 w sezonie 2016/17) oraz 21 w rozgrywkach europejskich (16 w Lidze Europejskiej rok temu i 5 w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów). Barça ma świadomość, że niewielu piłkarzy przezentuje obecnie taką swobodę gry jak Niemiec.
Komentarze (66)