Mundo Deportivo informuje dzisiaj o wiadomościach, jakie członkowie sztabu szkoleniowego FC Barcelony przekazują Darijo Srnie, aby przekonać Chorwata do transferu na Camp Nou.
Podczas rozpoczętego niedawno zimowego okienka transferowego Barça nie sprowadziła jeszcze żadnego zawodnika. Wszystko zależy od tego, jakie decyzje podejmą Aleix Vidal i Darijo Srna. Katalończyk chce opuścić Camp Nou, wiedząc, że nie znajduje się w planach Luisa Enrique, choć samo otoczenie prawego obrońcy Barçy doradza mu, aby pozostał w klubie do czerwca. Nie ulega jednak wątpliwości, że w ciągu najbliższych tygodni Vidal będzie oczekiwał na ofertę z innego zespołu.
Podczas gdy rozwija się sytuacja Vidala, FC Barcelona pracuje nad sprowadzeniem do klubu Darijo Srny. Katalończycy starają się przekonać prawego obrońcę Szachtara do transferu, mając świadomość, że obecny kontrakt Chorwata wygasa po zakończeniu trwającego sezonu. Problemem mają być natomiast ograniczenia Barçy na polu finansowym, niepozwalające na wydawanie wielkich sum pieniędzy aż do czerwca bieżącego roku. Z tego też powodu oferta przedstawiona chorwackiemu obrońcy, który 1 maja skończy 35 lat, nie była dla niego zadowalająca. Wczoraj Mundo Deportivo informowało, że Srna rozważa wszelkie aspekty swojego ewentualnego transferu na Camp Nou. Na ten moment Chorwat waha się, czy powinien przyjąć ofertę, która na poziomie finansowym jest znacznie mniej atrakcyjna od umowy, jaką jest związany z Szachtarem.
W obliczu wątpliwości Srny FC Barcelona nie ustaje w swoich staraniach i przez cały czas pozostaje w kontakcie z zawodnikiem Szachtara. Jak informuje kataloński dziennik, członkowie sztabu szkoleniowego Barçy mieli skierować do Chorwata następujące słowa: „przejdź do nas, nie wahaj się. Gra w Barçy to niezwykła okazja. Nie popełnisz błędu”. To niektóre ze zdań, jakie mają napływać do Srny ze sztabu szkoleniowego Barcelony. Kontakt z graczem, który dobrze posługuje się językiem portugalskim, jest nieustanny, a Barça nie postawiła sobie żadnych konkretnych terminów w kwestii ostatecznego przekonania piłkarza ukraińskiego zespołu. W katalońskim klubie panuje spokój i przekonanie, że pozyskanie Chorwata wymaga czasu.
Celem Luisa Enrique i Roberta Fernándeza jest sprowadzenie solidnego bocznego obrońcy, który byłby w stanie sprostać wymaganiom, jakie postawi przed nim Barcelona. Z drugiej strony członkowie zarządu Barçy przypominają o ważnym ograniczeniu dotyczącym procentowego udział zarobków pierwszego zespołu w wydatkach klubu. Na ten moment 69% wydatków pochłaniają pensje zawodników, a należy mieć na uwadze fakt, że ustalony limit, który nie może zostać przekroczony, to 70%. Oznacza to tym samym, że do ewentualnego sprowadzenia nowego piłkarza będzie mogło dojść tylko wtedy, gdy z zespołu odejdzie Aleix Vidal.
Dariijo Srna wie, co może zaoferować mu Barcelona. Chorwat od stycznia mógłby zacząć przystosowywać się do zespołu, godząc się jednak na niezadowalające go warunki kontraktu. Jego dobra postawa mogłaby natomiast przyczynić się do polepszenia postanowień umowy na sezon 2017/18. Decyzja będzie należeć do samego zawodnika. To on sam musi rozważyć, czy jest gotów zrezygnować z wyższych zarobków na rzecz przejścia do zespołu, mogącego dać mu nadzieję na zdobycie pucharu Ligi Mistrzów.
Komentarze (28)