Hiszpańskie i zagraniczne media ostro krytykują Borbalana

Łukasz Lewtak

6 stycznia 2017, 13:24

Mundo Deportivo

67 komentarzy

Hiszpańska i międzynarodowa prasa zgodnie krytykuje dziś postawę sędziego Davida Fernándeza Borbalana, który we wczorajszym meczu Pucharu Króla na San Mamés popełnił szereg błędów na niekorzyść FC Barcelony.

Były sędzia, a obecnie ekspert Radio MARCA Andujar Oliver podkreśla, że Barçy należały się dwa rzuty karne, a z boiska powinien zostać wyrzucony Aritz Aduriz, który pięścią uderzył Samuela Umtitiego w krtań. Marca zwraca również uwagę, że natychmiast należy wprowadzić powtórki wideo w futbolu. Zastosowanie takiej technologii we wczorajszym meczu pozwoliłoby uniknąć zdecydowanej większości błędów popełnionych przez sędziego.

Kataloński dziennik La Vanguardia pisze, że „sędzia wyprowadził Barçę z równowagi swoimi poważnymi błędami”. Z kolei madrycki El País podkreśla, że „arbiter przebaczył Iraizozowi, gdy ten powalił na ziemię Piqué, oraz Etxeicie, kiedy ten zrobił to samo z Neymarem, jednak w jeszcze bardziej spektakularny sposób. W obu przypadkach sędzia ułaskawił Athletic, a dodatkowo nie ukarał agresywnego zachowania Aduriza w stosunku do Umtitiego”.

Inny madrycki dziennik ABC pisze z kolei o „skandalu sędziowskim z udziałem Fernándeza Borbalana na San Mamés”. „Ewidentny cios Aduriza w szyję Umtitiego powalił Francuza, a sędzia niczego nie zauważył. Spokojnie mogło się to zakończyć czerwoną kartką. Etxeita w oczywisty sposób przewrócił Neymara, co spowodowało ogromną złość piłkarzy Barcelony. Możliwy rzut karny po faulu Gorki Iraizoza na Piqué w 15. minucie, jednak w tej sytuacji impet wyskoku uniemożliwiał bramkarzowi zatrzymanie się w powietrzu, przez co można było nie podyktować jedenastki”.

El Mundo również wymienia wszystkie kontrowersyjne sytuacje, z kolei baskijski dziennik El Correo podkreśla, że Athletic „powinien podziękować Fernándezowi Borbalanowi, ponieważ po faulu Etxeity na Neymarze sędzia nie przyznał Barcelonie karnego. Całe San Mamés myślało, że zostanie podyktowana jedenastka”.

Najbardziej powściągliwy wydaje się AS, który w swoim wydaniu elektronicznym pisze: „możliwe agresywne zachowanie Aduriza w kierunku Umtitiego. Francuski obrońca leżał na boisku przez dwie minuty, podkreślając, jak silne było uderzenie”.

Prasa międzynarodowa nie ma natomiast litości dla Fernándeza Borbalana. L’Equipe pisze o „nieudolnym sędziowaniu”, a komentator BeIn Sports Francia wzywa do wprowadzenia wideoweryfikacji. Błędy arbitra wylicza także niemiecki Kicker, a portugalski O Jogo wytacza najcięższe działa: „sędziowie? W Hiszpanii też nie jest łatwo. Kradzież na San Mamés”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (67)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze