Diego Maradona, który był jedną z gwiazd wczorajszej gali FIFA w Zurychu, skrytykował Leo Messiego za nieobecność na tym wydarzeniu.
– Jestem rozczarowany z powodu tego, że Messi nie przyjechał, ponieważ to tu można walczyć. Z domu, sprzed telewizora, nie da się nikogo pokonać – powiedział Maradona.
Mistrz świata z 1986 roku chyba nie miał świadomości, że Messi nie miał już o co walczyć, a ponadto decyzję o pozostaniu w Barcelonie podjęła cała drużyna Barçy, a nie tylko Leo.
Diego Maradona wypowiedział się również krótko na temat FIFA. – Ja nie odsunąłem się od FIFA, to FIFA odsunęła się ode mnie. Deklarowali, że zostawiają klucze, ale mi nigdy nie powiedzieli, gdzie one są.
Komentarze (44)