Luis Enrique był wyjątkowo zadowolony z postawy Barcelony w dzisiejszym meczu przeciwko Las Palmas, a w szczególności z gry Aleixa Vidala, który ma duże szanse na występ w kolejnych spotkaniach.
Presja: Najbardziej cieszę się z naszej gry bez piłki. Była najlepsza w tym sezonie i jedna z najlepszych od kiedy jestem tu trenerem. Wiedzieliśmy, że Las Palmas jest bardzo groźne z piłką. W pierwszej połowie jakimś cudem nie przesądziliśmy jeszcze losów spotkania, w drugiej było już lepiej. Również w defensywie zagraliśmy niesamowicie.
Arda Turan: W większości spotkań gramy systemem 4-4-2, bo wierzymy, że dzięki temu lepiej stosujemy pressing. Uważam, że dobrze wywieraliśmy presję na rywalach, defensywa działała dziś idealnie.
Podniesione morale: Na pewno jesteśmy silniejsi, bo udowodniliśmy, że potrzebujemy wszystkich zawodników. Aleix zagrał świetnie, biorąc pod uwagę, że w ostatnich miesiącach głównie trenował. Udowodnił, że nie miałem racji, i bardzo się z tego cieszę. Jestem zadowolony z postawy wszystkich piłkarzy, wszyscy jesteśmy teraz silniejsi.
Aleix Vidal: Myślę, że wyraziłem się dość jasno. Czy dostanie teraz więcej minut na boisku… Za każdym razem, gdy grał, robił to fenomenalnie. Jestem z niego bardzo zadowolony. Obaj nasi prawi obrońcy są tak właściwie fałszywymi prawymi obrońcami. Obaj nie grali dużo na tej pozycji i dlatego nalegamy, by ćwiczyli grę w defensywie. W ataku mają duży potencjał, Aleix nawet strzela bramki.
Rotacje na pozycji prawego pomocnika: Lubię, gdy wszyscy moi piłkarze są przygotowani i przekonani, że mogą zagrać.
Punkt zwrotny: Nie sądzę, by tak było. Od początku roku graliśmy bardzo dobrze. Nie widziałem poważniejszych błędów. Trzeba wzmocnić taką postawę.
Andre Gomes: Gra bardzo dobrze, od kiedy do nas przeszedł.
Walka o wszystkie trofea: Jestem optymistą. Oglądam treningi, widzę nastrój panujący wśród piłkarzy, oni żyją grą, rywalizują i prezentują świetny poziom. Widzę, że Camp Nou dobrze się bawi, kibice śpiewają i wspierają zespół, gdy ten tego potrzebuje.
Rotacje: W drużynie piłkarskiej nie mogę dzielić minut po równo. Gdyby chodziło o organizację pozarządową, byłoby inaczej. Muszę przekonać piłkarzy, że wszyscy są ważni. Żaden z nich nie jest zadowolony z tego, ile szans otrzymuje. To normalne i rozumiem ich, ponieważ sam byłem piłkarzem. Nagrodą jest zysk drużyny. Czy Messiego również dotkną rotacje? Zobaczycie.
Komentarze (81)