Po pierwszym meczu z Barceloną w ¼ finału Pucharu Króla Asier Illarramendi narzekał na pracę sędziego Gonzáleza Gonzáleza, który jego zdaniem powinien był wyrzucić z boiska Leo Messiego, pokazując mu drugą żółtą kartkę na początku drugiej połowy, kiedy Argentyńczyk przeszkodził gospodarzom w szybkim rozegraniu rzutu wolnego.
Mecz: „Nie byliśmy w stanie wygrać, ale rozegraliśmy dobry, intensywny mecz. Barcelona nie zepchnęła nas mocno do tyłu i graliśmy dobrze bez piłki. Ostatecznie zdecydował jeden rzut karny. Jednak nie poddajemy się”.
Kontrowersyjne sytuacje: „Zurutuza nie był na spalonym, a sytuacja z Messim… Od zawsze było to na żółtą kartkę, ale dobrze, musimy patrzeć naprzód”.
Co ciekawe Illarramendi odniósł się do postawy sędziego również na Twitterze. Na swoim koncie zamieścił następujący wpis: „znowu to samo co zawsze! Znowu...”.
Komentarze (32)