Pierwszy mecz ćwierćfinału Pucharu Króla pomiędzy Barceloną a Realem Sociedad, który zakończył się zwycięstwem Blaugrany, był pełen napięć, zarówno na boisku, jak i poza nim.
Kibice Barçy donosili, że txuri urdin, prywatna ochrona klubu z San Sebastián, uniemożliwiała wniesienie estelad na stadion, co spowodowało ogromny gniew sympatyków zespołu ze stolicy Katalonii. "Bez żadnego wyjaśnienia zabrano nam flagi w kolejce do wejścia. Przejrzeli nam plecaki i zarekwirowali estelady" - napisał jeden z kibicow na portalu El Mon, wyraźnie oburzony działaniem ochrony.
Inni kibice Barcelony, jak ci z grupy Penya Almogavers, mogli wnieść swoje flagi, ale również zgłosili próby przejęcia estelad w okolicach wejścia na stadion. "Nie rozumiemy, jak na takim stadionie jak Anoeta można nie dopuszczać estelad. Niezrozumiałe!" - napisali na swoim koncie na Twitterze, umieszczając również zdjęcie kibiców trzymających estelady na Anoeta.
Komentarze (14)