Czwarte zwycięstwo z rzędu dostarczyło wiele zadowolenia piłkarzom Barcelony, a zwłaszcza Leo Messiemu i Luisowi Suárezowi, którzy toczą ze sobą wyjątkową rywalizację o Trofeo Pichichi. Obaj mają na koncie po 15 bramek, a Cristiano Ronaldo traci do nich trzy trafienia.
Messi już trzykrotnie zdobywał to wyróżnienie w sezonach 2009/2010, 2011/2012 i 2012/2013. Argentyńczyk strzelał wtedy odpowiednio 34, 50 i 46 goli. Z kolei Suárezowi udało się sięgnąć po Trofeo Pichichi w poprzednich rozgrywkach, w których zdobył 40 bramek. Obecnie obaj napastnicy Barçy są na czele klasyfikacji strzelców, choć jak powiedział po wczorajszym meczu Urugwajczyk, jest to tylko anegdota, ponieważ bardziej od osiągnięć indywidualnych liczą się dla nich sukcesy zespołu.
Messi i Suárez starają się utrzymać Barcelonę w walce o mistrzostwo kraju. Odpowiadają oni za 30 z 51 bramek (58,8%) zdobytych przez Barçę w La Lidze. Reszta dorobku zespołu rozkłada się na dziewięciu piłkarzy: Rafinhę i Neymara (5), Ardę Turana (3), Rakiticia i Piqué (2), Mathieu, Jordiego Albę, Aleixa Vidala i Denisa (1).
We wczorajszym spotkaniu Messi po raz kolejny pokazał dobrą dyspozycję strzelecką przeciwko Eibarowi. W konfrontacjach z baskijską drużyną Argentyńczyk zdobył już sześć bramek w czterech pojedynkach. Łącznie w barwach Barcelony ma na koncie 481 goli w 556 meczach. Natomiast w La Lidze jego bilans to 327 trafień (182 u siebie i 145 na wyjeździe) w 364 starciach. Oczywiście Messi jest najlepszym strzelcem w historii tych rozgrywek.
Członkowie tridente w pierwszym wspólnym sezonie zdobyli łącznie 122 bramki, w drugim - 131, a obecnie mają na koncie 56 trafień. Odkąd grają razem, strzelili już 309 goli.
Messi i Suárez są kandydatami do sięgnięcia nie tylko po Trofeo Pichichi, ale również po Złoty But. W tej klasyfikacji prowadzi obecnie Pierre-Emerick Aubameyang z 16 golami (32 punkty). Argentyńczyk i Urugwajczyk mają po 30 punktów, podobnie jak Diego Costa (Chelsea), Mauro Icardi (Inter), Alexis Sánchez (Arsenal) i Edinson Cavani (PSG).
Komentarze (29)