Zapewne wszyscy pamiętają, że w poprzednim sezonie wykonywanie rzutów karnych było piętą achillesową Barcelony. Sytuacja uległa jednak zmianie. Obecnie dużo częściej mówi się o dobrze wykonanych jedenastkach niż o tych zmarnowanych.
W dzisiejszym spotkaniu Barça wykorzystała kolejny rzut karny. W dziesiątej minucie drugiej części gry Neymar został sfaulowany w polu karnym przez Iñigo Lópeza, który za to wejście obejrzał żółtą kartkę. Jedenastkę na gola zamienił Leo Messi, uderzając z lewej strony bramkarza, który dobrze wyczuł kierunek, ale nie był w stanie obronić strzału.
Zawodnicy Barcelony wykonywali rzuty karne w trzech ostatnich meczach Pucharu Króla z rzędu. Wszystkie trzy wywalczył Neymar, który też zamienił na bramki dwie jedenastki. Dzisiaj gola strzelił już Messi.
Brazylijczyk sprowokował już 20 rzutów karnych w 165 spotkaniach, dziewięć w tym sezonie. Messi wykorzystał cztery z nich, a Neymar trafił trzy z czterech prób. Ostatnią jedenastkę na gola zamienił Rakitić.
Komentarze (12)