Barcelona po ciężkiej walce w meczu z Atlético awansowała do finału Pucharu Króla, w którym będzie musiała sobie poradzić bez dwóch podstawowych piłkarzy. Sergi Roberto i Luis Suárez zobaczyli w starciu z Los Colchoneros czerwone kartki i nie będą mogli wystąpić w finale.
Przed spotkaniem obawiano się przede wszystkim o Leo Messiego, Jordiego Albę i Samuela Umtitiego, którzy byli o jedną żółtą kartkę od zawieszenia. Cała trójka ukończyła jednak pojedynek z Atlético bez otrzymania kartki od sędziego. Niestety złą wiadomością jest to, że Luis Suárez i Sergi Roberto obejrzeli po dwie żółte kartki. Nie dość, że musieli przedwcześnie opuścić boisko, to jeszcze nie zagrają w finale. Można żałować zwłaszcza zbyt pochopnego wejścia Sergiego Roberto w Filipe Luisa, za które sędzia Gil Manzano wyrzucił wychowanka Barcelony z boiska. Chwilę później dzisiejszy solenizant prawdopodobnie miał zostać zmieniony przez Aleixa Vidala.
W finale do składu Barcelony dołączy za to Neymar. Brazylijczyk w dzisiejszym meczu odcierpiał karę za trzecią żółtą kartkę w Pucharze Króla, którą otrzymał w starciu z Atlético w zeszłym tygodniu.
Komentarze (32)