Marc Ingla, który w trakcie okresu prezydentury Joana Laporty pracował w FC Barcelonie na stanowisku dyrektora ds. marketingu i kontaktów z mediami, został teraz dyrektorem w Lille OSC. W wywiadzie dla francuskiej telewizji Telefoot opowiedział o swoim nowym klubie, a także wspominał lata pracy w Dumie Katalonii.
Ingla odniósł się do relacji boiskowych pomiędzy Zlatanem Ibrahimoviciem a Leo Messim. - Dlaczego Zlatanowi nie udało się w Barcelonie? Szwed był bestią, maszyną, ale obok niego grała inna maszyna, mniejsza od niego. Ibrahimović był trochę zbyt statyczny, a Messi potrzebował więcej miejsca na boisku. Zlatan zajmował go zbyt wiele. Jak sądzę, były z tego powodu tarcia.
Były dyrektor Barçy wypowiedział się także na temat przedłużenia kontraktu przez Leo Messiego. - Myślę, że umowa zostanie przedłużona. Trwają negocjacje. Messi jest bardzo szczęśliwy w Barcelonie i uważam, że będzie chciał zakończyć karierę w tym klubie. To prawda, że nie jest zbyt ekspresyjny, ale jest szczęśliwy.
Komentarze (20)