Luis Enrique wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z PSG. Skomentował sytuację Aleixa Vidala, pochwalił Unaia Emery'ego oraz zapewnił, że oczekuje jutro świetnego widowiska.
[Marc Brau, Barça TV] Jak oceniasz postawę PSG? To drużyna, która nie przegrała jeszcze w 2017 roku.
Liga Mistrzów to rozgrywki rozpoczynające się fazą grupową. Następnie, po dłuższej przerwie, przechodzi się do fazy zasadniczej. Mija dużo czasu i wiele może się zmienić, jeśli chodzi o formę zespołu. PSG gra ostatnio bardzo dobrze, stwarza niebezpieczeństwo dzięki indywidualnościom, które ma. Jak to bywa w 1/8 finału, mecz na pewno będzie trudny. Chcemy zagrać lepiej od rywali i wygrać.
[Marta Carreras, Catalunya Radio] Unai Emery powiedział, że PSG nie czuje się gorszy od nikogo.
Znając Unaia, przeciwnicy na pewno jutro nas zaatakują. Spróbują wywrzeć na nas presję, dzięki czemu mecz będzie atrakcyjny. Oba zespoły mają ten sam cel – odebrać rywalom piłkę i stworzyć jak najwięcej okazji bramkowych. PSG zagra odważnie, a kibice na pewno będą wspierać swoją drużynę.
[pytanie z Brazylii] Thiago Silva powiedział, że aby zatrzymać tridente, trzeba się modlić.
Zobaczymy. Za jego słowami na pewno stał szacunek oraz ciepłe uczucia, jakie żywi do Neymara, z którym gra w reprezentacji, oraz do Leo i Luisa. To wyjątkowi piłkarze. Zdajemy sobie sprawę, jak ciężko gra się w Lidze Mistrzów. Przed nami trudne mecze i musimy dać z siebie wszystko.
[Edgar Fornós, RAC1] To dość standardowe pytanie, ale jak istotny jest wynik pierwszego spotkania w dwumeczu Ligi Mistrzów?
Zawsze podchodzimy do meczów w ten sam sposób. Staramy się nie myśleć o rewanżu i osiągnąć jak najlepszy wynik w pierwszym spotkaniu. Byliśmy w tej sytuacji już wcześniej i nasz cel się nie zmienił.
[Helena Condis, Cadena COPE] Pozwól, że zapytam o Aleixa Vidala. Rozmawiałeś z nim? Wiesz już, jak poradzić sobie z jego nieobecnością?
Aleix rozpoczął już proces dochodzenia do zdrowia, będzie starał się jak najszybciej wyleczyć kontuzję. Na razie jest w pierwszej fazie rehabilitacji, która jest najspokojniejsza, ale i najtrudniejsza dla zawodnika. Zawsze w takiej sytuacji, gdy przepisy pozwalają nam na pozyskanie nowego gracza, bierzemy to pod uwagę. Na pewno będzie nam brakowało Aleixa, ponieważ nasz skład nie jest najszerszy. Zobaczymy, czy jakiś piłkarz nas zainteresuje.
Zawsze dobrze radziliście sobie w pojedynkach z PSG. Tym razem dwumecz może być dużo bardziej wyrównany?
Mamy dobre wspomnienia związane z grą na ich stadionie. To dlatego, że dobrze graliśmy i to właśnie musimy jutro powtórzyć. Nigdy nie było nam łatwo, rywale umieli się nam postawić, a ich obecny szkoleniowiec zna nas bardzo dobrze. Nie wydaje mi się, by którykolwiek trener grał przeciwko Barcelonie więcej razy od Unaia Emery’ego. To dodatkowe niebezpieczeństwo.
[Claudia Collado, Movistar+] Co powiesz osobom, które wątpią w linię pomocy Barcelony?
Nie wiem, o kim mówisz, o niczym takim nie słyszałem. Niespecjalnie się tym martwię, to sprawa dziennikarzy.
Bardzo dobrze znasz Unaia Emery’ego. Jak określiłbyś jego styl?
Bez wątpienia to jeden z najlepszych trenerów w hiszpańskim futbolu. Odniósł wiele sukcesów w europejskich pucharach. Dokładnie analizuje rywali i stara się ich zrozumieć. PSG w porównaniu z poprzednimi sezonami jest bardziej uporządkowany w grze z piłką, jest niebezpieczniejszy w ataku. W przyszłości Emery będzie miał okazję, by udowodnić, że jest dobrym trenerem.
Thiago Silva nie zagra w jutrzejszym meczu. To dobrze dla Barcelony?
Dopiero się o tym dowiedziałem. Z pewnością to jeden z filarów drużyny i chciałbym, by wszyscy najlepsi zawodnicy mogli jutro wystąpić.
Nili to zawodnik, który nie dostaje zbyt wielu szans, ale powołałeś go na mecz z PSG. Co takiego w nim widzisz? W czym jest lepszy od np. Palencii, który gra częściej?
Jestem trenerem i muszę podejmować decyzje. Nili to jeden z niewielu zawodników Barçy B, którzy mają doświadczenie w pierwszej lidze.
[Ricardo Rosety, BeIN Sports] Piqué nie pojechał w miniony weekend do Vitorii. Z powodu dużej liczby wymagających spotkań dbasz o niego w jakiś szczególny sposób?
Nie. Gerard lubi rywalizację i nigdy nie chce odpoczywać. Jest dla nas bardzo ważnym piłkarzem i, patrząc na terminarz, musimy go chronić, bo nie chcemy ryzykować kontuzji. Obecnie ma się dobrze i mam nadzieję, że będzie mógł jutro zagrać. Wcześniej byliśmy po prostu ostrożni, nie chcieliśmy go przeciążyć.
[Germán García, Radio Nacional] PSG nie jest taki jak przed dwoma laty, ponieważ m.in. nie gra tu już Zlatan Ibrahimović. Obecnie najlepszym napastnikiem jest Cavani, który strzela właściwie bramkę na mecz. Jest na dobrej drodze do zdobycia Złotego Buta. Co ten zawodnik daje drużynie?
Statystyki Cavaniego są podobne do tych, które miał w poprzednich zespołach. Jest dobrym napastnikiem, radzi sobie w polu karnym. Poza tym potrafi poświęcić się pracy defensywnej. Uważam, że na obecnej pozycji jest szczęśliwszy.
Co najbardziej martwi cię w PSG – forma, styl gry?
Na tym etapie rozgrywek martwię się wszystkim. Krótkie, długie podania, szybkie podania na skrzydło, skrzydłowi, którzy umieją urwać się obrońcom... Wszystko. PSG nie gra już tak często za linią piłki, to skomplikowany rywal, ale nie oczekiwaliśmy niczego innego.
[Josep Soldado, Atresmedia] Słyszałeś coś wcześniej o Szymonie Marciniaku?
Nie mam nic do powiedzenia na temat sędziów. Nie mam na to wpływu.
[David Ibañez, Mediaset Sport] Właśnie się dowiedzieliśmy, że finał Pucharu Króla rozegrany zostanie na Vicente Calderón. Co o tym sądzisz?
To świetnie, ale ten fakt nie ma nic wspólnego z jutrzejszym meczem. Ten stadion na pewno przywołuje dobre wspomnienia z zeszłego roku. Każdy wybór byłby dla mnie dobry.
Unai Emery na pewno spróbuje skomplikować wam życie. Oczekujesz taktycznej niespodzianki?
Oczekuję tego, co widziałem do tej pory. Od 4-3-3 po 4-1-4-1. Mogą grać pressingiem, próbować ataku skrzydłami, mniej więcej tego oczekuję. Mimo to mogą zmienić niezliczoną liczbę rzeczy, choć uważam, że oba zespoły pozostaną wierne swojej filozofii gry. Myślę, że zmienianie zbyt dużej liczby rzeczy to dawanie piłkarzom zbyt wielu informacji, których nie są w stanie przyswoić.
[Marc Marbà, „La portería” w BTV] Niedawno mówiłeś, że Barça rozegrała w styczniu więcej spotkań niż jakakolwiek europejska drużyna. Był to dla was intensywny miesiąc. Jak mają się piłkarze od strony fizycznej?
Uważam, że dobrze. Jutro występujemy w wyjątkowych rozgrywkach. Do tej pory graliśmy w nich świetnie i postaramy się, by dalej tak było. Chcemy zasłużyć na awans do ćwierćfinału. Staramy się stosować rotacje, gdy tylko jest to możliwe. Oczywiście awansować może tylko jedna drużyna.
Komentarze (28)