Kontuzja Aleixa Vidala sprawiła, że Sergi Palencia ponownie stał się jedną z możliwości na prawej obronie w drużynie Luisa Enrique. Zawodnik rezerw rozegrał do tej pory najwięcej minut z wszystkich piłkarzy Gerarda Lópeza, a w sobotnim meczu z Cornellą znów pokazał się z dobrej strony. Po spotkaniu udzielił wypowiedzi dla mediów.
− Nie mam obsesji na punkcie gry w pierwszej drużynie, ale mam nadzieję, że kiedyś mi się uda tam dotrzeć i będę mógł z nią trenować – powiedział obrońca. Do tej pory Luis Enrique zawsze preferował Niliego, który po raz kolejny nie dostał szansy w Barçy B. Palencia uważa, że „Nili w teorii jest blisko pierwszej drużyny, ale w rzeczywistości dość daleko”.
− Skupiam się na pracy i treningach, by w momencie otrzymania powołania dać z siebie wszystko. W Barçy B dostaję dużo minut na boisku, fizycznie czuję się dobrze. Jestem zadowolony z mojej pracy, mamy postawiony wspaniały cel – dodał zawodnik, odnosząc się do potencjalnego awansu do Segunda A.
20-letni Palencia zdaje sobie sprawę, że wiele jest jeszcze przed nim: − zawsze mam coś do poprawienia, szczególnie w ofensywie. Powoli skupiam się na tych aspektach gry. Mam nadzieję, że na koniec sezonu będę bardziej kompletnym i doświadczonym piłkarzem.
Komentarze (26)