Tuż po zakończeniu zwycięskiego spotkania z PSG o udzielenie krótkiego wywiadu poproszony został Neymar, jeden z głównych bohaterów historycznej remontady w wykonaniu FC Barcelony.
Reakcja: Przed spotkaniem wierzyliśmy w dokonanie remontady, a teraz jesteśmy bardzo szczęśliwi. Powiedziałem Sergiemu, aby pobiegł w pole karne, by zdobyć bramkę. Kiedy straciliśmy gola, trochę nas to przybiło. Potem w krótkim czasie strzeliliśmy dwie bramki. Przy wykonywaniu rzutu karnego byłem bardzo skupiony.
Porażka w Paryżu: Przegrana na Parc des Princes wyrządziła nam wiele krzywdy, jednak tutaj gramy bez presji. Sprawialiśmy, że przeciwnik czuł się niewygodnie, a my cieszyliśmy się grą. Po porażce w Paryżu sytuacja była skomplikowana, jednak zaczęliśmy dobrze grać. Już od tygodnia miałem świra na punkcie tego spotkania, a teraz zapisaliśmy się na kartach historii.
Zwycięstwo z PSG: Ten triumf ma smak zdobytego tytułu. Podeszliśmy do tego meczu i przeżyliśmy go w taki sposób, jakby był on spotkaniem finałowym.
Jak się czujesz?: Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Chcemy dotrzeć do finału. To był najlepszy mecz, w jakim zagrałem w mojej karierze. Czuję, że to dla mnie dobry moment i oby trwał on dłużej.
Drużyna: Kiedy wierzymy w siebie i prezentujemy swoją grę, wtedy ciężko jest nas powstrzymać. To może zdarzyć się tylko raz w życiu. Nikt nie wierzył, że możemy zdobyć sześć bramek, a my to zrobiliśmy.
Świętowanie: Dzisiaj trzeba świętować, jednak później musimy się skupić, ponieważ niczego jeszcze nie wygraliśmy. Trzeba zagrać w ćwierćfinałach, półfinałach i finale. Teraz jest jednak czas na celebrowanie zwycięstwa.
Kontrakt Messiego: Messi? Na pewno przedłuży swój kontrakt z klubem.
Komentarze (56)