W 27. kolejce Primera División punkty straciły Barcelona i Sevilla, na czym skorzystały Real i Atlético. Królewscy wrócili na fotel lidera, z kolei Los Colchoneros odzyskali nadzieje na zajęcie trzeciego miejsca, dającego bezpośredni awans do Ligi Mistrzów.
Wczoraj Sevilla niespodziewanie zremisowała u siebie z Leganes 1:1. Jorge Sampaoli wprowadził zmiany w składzie z myślą o wtorkowym meczu z Leicester w 1/8 finału Ligi Mistrzów i to odbiło się na wyniku. To już drugi z rzędu remis Sevilli, która oddala się od Barçy i Realu, a za to musi patrzeć za plecy, gdzie czai się Atlético. Podopieczni Diego Simeone męczyli się z Granadą, ale dzięki bramce Griezmanna w 84. minucie wygrali na wyjeździe 1:0 i tracą do piłkarzy Sampaoliego już tylko pięć punktów. Za tydzień na Calderón bezpośredni pojedynek Atlético z Sevillą.
Dziś z kolei do gry wkroczyły Barcelona i Real Madryt. Barça nie poszła za ciosem po remontadzie z PSG i przegrała na wyjeździe z Deportivo 1:2 po słabym meczu. Real wykorzystał potknięcie Blaugrany i wygrał u siebie z Betisem 2:1. Decydującą bramkę strzelił w 81. minucie nie kto inny jak Sergio Ramos. Warto zwrócić uwagę, że katalońskie dzienniki piszą o błędach Mateu Lahoza na korzyść Realu. Ich zdaniem sędzia powinien był wyrzucić z boiska Keylora Navasa oraz podyktować rzut karny dla Verdiblancos po faulu Carvajala na byłym zawodniku Barcelony Sanabrii.
Sytuacja na czele tabeli La Ligi po 27. kolejce przedstawia się następująco:
| Miejsce | Klub | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Porażki | Bramki |
| 1. | Real Madryt | 26 | 62 | 19 | 5 | 2 | 69-27 |
| 2. | Barcelona | 27 | 60 | 18 | 6 | 3 | 77-23 |
| 3. | Sevilla | 27 | 57 | 17 | 6 | 4 | 51-31 |
| 4. | Atlético | 27 | 52 | 15 | 7 | 5 | 49-22 |
| 5. | Villarreal | 27 | 48 | 13 | 9 | 5 | 39-19 |
| 6. | R.Sociedad | 27 | 48 | 15 | 3 | 9 | 42-38 |
W następnej serii gier, która odbędzie się tuż przed przerwą reprezentacyjną, Barcelona zagra u siebie z Valencią, Real pojedzie do Bilbao, a Atlético podejmie Sevillę.
Komentarze (49)