Barcelona do tego momentu sezonu wystarczająco dobrze broniła się przy dośrodkowaniach rywali z rzutów rożnych. Od niedawna stało się to jednak problemem dla podopiecznych Luisa Enrique.
W ostatnich dwóch meczach Barça straciła w ten sposób trzy gole. Deportivo strzeliło na Riazor dwie bramki po rzutach rożnych, co kosztowało Blaugranę porażkę 1:2 i stratę trzech punktów, które mogą okazać się niezwykle ważne na finiszu sezonu w kontekście walki o tytuł mistrza Hiszpanii. Wczoraj Valencia również wyszła na prowadzenie po golu z tego stałego fragmentu gry po tym, jak dośrodkowanie Daniego Parejo wykorzystał Eliaquim Mangala. Na szczęście tym razem Barcelonie udało się odrobić stratę i Katalończycy wygrali ostatecznie 4:2.
Sztab szkoleniowy Luisa Enrique musi zatem znaleźć rozwiązanie, by zespół lepiej bronił się przy zagraniach rywali z rzutów rożnych. Będzie to niezwykle ważne zwłaszcza w kontekście pojedynku z Realem Madryt, który słynie ze znakomitego wykonywania stałych fragmentów gry.
Komentarze (16)