Mówi się, że piłkarze grający przeciwko swojej byłej drużynie częściej trafiają do siatki. W przypadku Munira ta zasada sprawdziła się już dwukrotnie.
Wychowanek Barcelony strzelił w tym sezonie pięć bramek w lidze, z czego dwie swojej byłej drużynie. Zarówno na Mestalla, jak i na Camp Nou zaliczył po jednym trafieniu.
Dziś Munir najpierw miał okazję jeden na jednego z ter Stegenem, ale za daleko wypuścił sobie piłkę, co ułatwiło zadanie bramkarzowi. W ostatniej minucie pierwszej połowy spotkania Gaya świetnie podał do Hiszpana o marokańskich korzeniach, któremu udało się pokonać niemieckiego golkipera. Był to gol na 2:2 strzelony tuż po tym, jak Messi wyprowadził Barçę na prowadzenie.
Komentarze (21)