Gerard Deulofeu wyznał w wywiadzie dla Forza Milan, że gdy grał w Barcelonie, porównywanie z Leo Messim w niczym mu nie pomagało.
− To bardziej szkodziło niż pomagało. Zazwyczaj nie czytam gazet, ale nagłówki porównujące mnie do Messiego pamiętam. Sprawiły one, że oczekiwania kibiców wobec mnie były zbyt duże. Messi jest tylko jeden – powiedział zawodnik.
Deulofeu, który z powodzeniem gra w Milanie, co pozwoliło mu nawet na otrzymanie powołania do reprezentacji, nie wyklucza powrotu do Barcelony, choć kosztowałoby to kataloński klub 12 milionów euro: − zobaczymy, jaka będzie przyszłość. Z doświadczenia wiem, że przeszłość lepiej zostawić za sobą i skupić się na teraźniejszości. Na razie muszę cieszyć się dobrą sytuacją w Milanie.
Zawodnik opowiedział również o swoich piłkarskich idolach: − podziwiałem Ronaldinho, gdy grał w Barcelonie. Zawsze był dla mnie wzorem. Z zawodników ze szkółki pamiętam Patrica, który gra teraz w Lazio, Tello (Fiorentina )i Dongou (Saragossa). Często rozmawiam też z Muniainem. Dobrze byłoby zagrać z nim kiedyś w jednym zespole.
Komentarze (25)