Przed meczem Brazylii z Paragwajem Neymar po raz pierwszy za kadencji Tite uczestniczył w konferencji prasowej jako kapitan zespołu po zrzeczeniu się tej funkcji po zakończeniu igrzysk olimpijskich. Gwiazdor Barcelony mówił o swoich relacjach z Messim i walce o Złotą Piłkę.
- To człowiek, który bardzo mi pomógł w ciągu czterech lat spędzonych w Barcelonie, zwłaszcza na początku, kiedy miałem trudności i bardzo potrzebowałem tego wsparcia. Facet, który nie wie, ile razy zdobył Złotą Piłkę, podszedł do mnie i powiedział, żebym był spokojny, grał swój futbol, a wszystko ułoży się dobrze. Dziś mamy wspaniałe relacje, jesteśmy przyjaciółmi, którzy pomagają sobie na boisku. Jestem szczęśliwy, kiedy zdobędzie gola, zaliczy asystę… Pomagamy sobie nawzajem, również z Luisem Suárezem, który też świetnie kreuje grę - powiedział Neymar na temat Messiego i współpracy w ramach tridente.
- Jestem w tej chwili bardzo szczęśliwy. Myślę, że znajduję się w najlepszym momencie swojej kariery, nie ze względu na liczby, ale z powodu gry. Chcę to utrzymać, żeby móc pomagać moim kolegom - stwierdził.
Neymar został również zapytany, czy nadszedł jego czas na aspirowanie do Złotej Piłki. - Jedynym piłkarzem, którego chcę przewyższyć, jestem ja sam. Staram się to czynić każdego dnia. Nie myślę o tym, żeby być lepszym od kogokolwiek. Messi i Cristiano to wspaniali piłkarze, którzy od dziesięciu lat utrzymują się na gigantycznym poziomie. Podziwiam ich, a z jednym z nich pracuję każdego dnia. Messi jest najlepszym zawodnikiem, z jakim grałem, i wiele się od niego uczę.
Komentarze (22)